Tak wycieka woda z wodociągów – straty liczone w milionach
NIK alarmuje o dużych stratach wody w sieciach wodociągowych, szczególnie na terenach wiejskich. Przedstawiciele branży i samorządy mają ich świadomość, ale na pierwszym planie stawiają bieżący bilans ekonomiczny
Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała w latach 2019-2021 20 przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych z gmin wiejskich w województwach: kujawsko-pomorskim, lubuskim, mazowieckim, opolskim i pomorskim. W raporcie „Gospodarowanie zasobami wodnymi przez przedsiębiorstwa wodociągowe w gminach wiejskich” wskazuje, że w ponad połowie jednostek straty przekroczyły 30 proc. wyprodukowanej i wtłoczonej do sieci wody. Aż w 45 proc. przedsiębiorstw straty odpowiadały ponad połowie objętości sprzedanej wody, natomiast w sześciu z nich przekroczyły 60 proc. Te dane mogą przerazić, zwłaszcza mając na uwadze, że Polska zaliczana jest do krajów ubogich w zasoby wodne (patrz: infografika). - Straty wody w Polce są na kompletnie nieakceptowalnym poziomie. Udowadniają to wszystkie kolejne kontrole NIK - komentuje Sławomir Speruda z firmy WaterKEY, autor m.in. książki „Straty wody w polskich sieciach wodociągowych”.
Do walki z tym zjawiskiem dużą wagę przywiązuje UE i już niedługo, za sprawą dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/2184 oraz projektu nowelizacji ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, na przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne i samorządy zostaną nałożone nowe obowiązki w tym zakresie (pisaliśmy o tym w artykule „Kto zapłaci za lepszą wodę”, DGP nr 159/2022).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.