Gminy poszukają miliarda w kieszeniach mieszkańców
Tak zawrotnej sumy zabrakło w zeszłym roku samorządom do zbilansowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. To wynik najgorszy od kilku lat. Wszystko dlatego, że koszty rosną szybciej niż wpływy z opłat od mieszkańców. Straciły nawet duże miasta, które ostatnio radziły sobie całkiem dobrze. Stopniowe podwyżki zatrzymały jednak ubiegłoroczne wybory samorządowe.
– Zmiany stawek opłat skorelowane są niestety z kalendarzem wyborczym. W roku przedwyborczym, pomimo wzrostu kosztów, mało która gmina decyduje się na ich podniesienie – mówi Piotr Szewczyk, przewodniczący Rady RIPOK.
Widać to po liczbie uchwał dotyczących opłat za śmieci podejmowanych przez gminy – w 2023 r. było ich o ponad połowę mniej niż dwa lata wcześniej. Teraz mieszkańcy będą musieli głębiej sięgnąć do kieszeni. ©℗ B9
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.