Śmieciowy ryczałt za domki letniskowe
Ekologia
Choć rewolucja w gospodarce odpadami obowiązuje od lipca 2013 r., samorządy do dziś mają problemy z naliczaniem opłat dla właścicieli dacz, którzy korzystają z nich tylko przez część roku. Sejmowa podkomisja pracująca nad nowelizacją ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 391 ze zm.) wprowadziła poprawki, które mają uprościć rozliczenia.
Posłowie zdecydowali, że najlepszym rozwiązaniem będzie stawka ryczałtowa, którą właściciele domków letniskowych będą płacić przez cały rok - w sytuacji gdy wykorzystują działki tylko przez jego część. Stawkę uchwalać będzie rada gminy. Jej wysokość będzie ustalana poprzez pomnożenie średniej ilości odpadów powstających w nieruchomościach rekreacyjno-wypoczynkowych (wyrażonej w liczbie pojemników) oraz stawki opłaty za wywóz śmieci, przyjętej przez gminę.
Zdaniem posła PO Tadeusza Arkita powinno to raz na zawsze rozwiązać problem wywozu śmieci z działek i domów letniskowych. - Zdarzały się sytuacje, gdy właściciele nieruchomości chcieli płacić, ale gmina tej opłaty nie przyjmowała, a śmieci podrzucano sobie nawzajem - tłumaczy poseł.
Inny problem - jak wynika z relacji naszych czytelników - polegał na tym, że pobyt wczasowiczów na działce rozmijał się z ustalonymi przez gminę terminami wywozu odpadów z nieruchomości niezamieszkanych. Często więc musieli wracać do miasta ze śmieciami w bagażnikach.
Eksperci mają jednak wątpliwości, czy zaproponowane rozwiązanie sprawdzi się w praktyce. - Domki letniskowe mogą należeć do kategorii nieruchomości zamieszkanych albo niezamieszkanych. I w tym leży problem. Jeśli wprowadzimy ryczałty, to ci, którzy de facto w nich mieszkają przez cały rok, będą starali się rozliczać poprzez ryczałt, bo będzie to dla nich korzystniejsze - mówi Maciej Kiełbus z kancelarii Dr Krystian Ziemski & Partners. Zwraca też uwagę na brak precyzji - nie wiadomo bowiem, co dokładnie oznacza użyte przez posłów sformułowanie "przez część roku". - Jeśli ktoś mieszka przez 10 miesięcy w domku letniskowym, to jest to także część roku, a nie cały rok. Jeśli z kolei ktoś przez większą część roku nie wytwarza w danym miejscu śmieci, a i tak musi płacić, to nie mówimy już o opłacie śmieciowej, lecz o quasipodatku - wskazuje ekspert.
Tomasz Żółciak
Projekt po pierwszym czytaniu w Sejmie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu