Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak przyjdzie powódź, braknie piasku

28 czerwca 2018

Lokalne władze źle planują gospodarowanie terenami zagrożonymi powodziami oraz masowo wyrażają zgodę, aby na tych obszarach inwestować. Tak brzmią główne zarzuty Najwyższej Izby Kontroli wobec samorządów

NIK-owcy prześwietlali działania przeciwpowodziowe w 24 urzędach miast, gmin i 6 starostwach. Bezpośrednią przyczyną kontroli były katastrofalne powodzie z 2010 r., których skutki dotknęły ponad 200 tys. osób, a straty dotknęły 18 tys. budynków mieszkalnych, 800 szkół i 160 przedszkoli, ponad 10 tys. km dróg oraz 1,6 tys. mostów. Na podstawie kontroli powstał katalog głównych grzechów popełnianych przez samorządy w dziedzinie zabezpieczenia przed powodzią.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.