Mieszkanie plus przyspiesza. Ale wykazy to problem
11 września wejdzie w życie ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości (KZN), a do 10 listopada samorządy muszą przygotować wykazy gruntów będących własnością Skarbu państwa i to właśnie - jak pisaliśmy w ubiegły piątek w Tygodniku Gazeta Prawna (DGP nr 164) - spędza im sen z powiek. A zważywszy na to, co w tych spisach musi się znaleźć, obawy samorządów wydają się uzasadnione. Każda bowiem podana do wykazu nieruchomość to sprawdzenie i znalezienie dziesiątek informacji. Są wśród nich stosunkowo proste do pozyskania, takie jak adres, powierzchnia (z ewidencji gruntów) czy numer księgi wieczystej (o ile jest). Ale są i takie, które wymagają więcej zachodu. Mowa tu np. o umowach i porozumieniach dotyczących tych parceli, zgłoszonych roszczeniach, toczących się postępowaniach administracyjnych. Ważne jest też, czy na gruncie przeznaczonym do KZN są budowle lub budynki oraz czy w tych ostatnich wyodrębniono lokale mieszkalne, a także czy w korzystaniu z nieruchomości są ograniczenia wynikające z krajowego lub lokalnego prawa. Do tego dochodzi jeszcze informacja o położeniu działki - czy jest np. zlokalizowana na obszarze chronionym lub terenie bądź w sąsiedztwie strefy ekonomicznej. Trzeba też podać, czy gruntów zgłaszanych do KZN dotyczą ustawy szczególne (takie jak np. ta dotycząca budowy drogi wodnej przez Mierzeję Wiślaną). Jak widać, jest tego dużo, ale jak mówi w rozmowie z nami Tomasz Żuchowski, wiceminister infrastruktury i budownictwa - obawy są niepotrzebne.
Jego zdaniem dwa miesiące od wejścia w życie ustawy o KZN, a trzy od jej publikacji, to wystarczający czas na przygotowanie spisów.
Niektóre miasta, nie zrażając się biurokracją, wzięły jednak byka za rogi, i to już dawno. Mocno zaawansowane są pilotażowe budowy w Białej Podlaskiej i Jarocinie. Wystartowały też inwestycje w Wałbrzychu, Pruszkowie i Gdyni, a kilkadziesiąt miast jest w różnym stopniu zaawansowania z przygotowaniem inwestycji. Oni nie czekają na oficjalne powstanie nowej instytucji (KZN) i wskazanie przez nią odpowiednich gruntów z nieistniejącego jeszcze wykazu. ⒸⓅ
@RY1@i02/2017/167/i02.2017.167.088000100.801.jpg@RY2@
Tomasz Żuchowski podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa
Ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości nie zmienia kompetencji organów gminy zakresie planowania i zagospodarowania przestrzennego. Jeśli gmina chce, by dany teren pozostał niezabudowany, może uchwalić plan miejscowy zakazujący na nim zabudowy
C3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu