Cyfryzacja państwa służy wszystkim
Technologiczna rewolucja postępuje, ale wciąż jeszcze za mało osób korzysta u nas z najnowocześniejszych rozwiązań
Elektronizacja kontaktów między obywatelem a administracją publiczną przynosi same korzyści. Zakład Ubezpieczeń Społecznych uszczelnił dzięki niej system poboru składek, ale jest też w stanie na bieżąco monitorować system wypłaty świadczeń chorobowych. Korzystają przedsiębiorcy, którzy sami mogą generować dokumenty w systemie informatycznym ZUS. Banki, które uczestniczą w tym procesie, łatwo mogą zaś ocenić sytuację kredytową swoich klientów. Ciągle czeka nas jednak dużo pracy i edukacji, np. w zakresie bezpiecznych zakupów w internecie. Takie są główne wnioski zaprezentowane na panelu „Obywatel w e-państwie. Jak profesjonalnie budować e-administrację”, który odbył się na XXIX Forum Ekonomicznym w Krynicy.
Jak podkreśliła prof. Getruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, to podległa jej instytucja starała się i stara nadal nadać ton dyskusji o cyfryzacji państwa, dzięki czemu zwykli Polacy mogą dziś w prosty sposób dowiedzieć się o danych finansowych zgromadzonych na ich koncie w ZUS, a przedsiębiorcy w szybki sposób zapłacić składki i poznać saldo na koncie w Zakładzie. – Dzięki wielkiemu projektowi „e-składka”, który jest największą reformą w systemie ubezpieczeń społecznych od 1999 r., odeszliśmy od dotychczasowego modelu, w którym to przedsiębiorca musiał się martwić o dokładne podzielenie wpłat składkowych na trzy, a czasem nawet cztery różne fundusze. Wprowadziliśmy jeden rachunek, a kwestię rozksięgowania składek wzięliśmy na siebie. Poszliśmy w stronę uproszczenia obsługi – stwierdziła. Jak wyjaśniła, dzięki e-składce przedsiębiorcy unikają popełniania kilkudziesięciu tysięcy błędów miesięcznie przy przelewach. Dziś miesięcznie tych błędów jest nieco ponad 30.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.