Samorząd
Rachmistrzowie spisowi nie chcą pracować za grosze
Niskie zarobki i agresja słowna respondentów to tylko niektóre powody rezygnacji ankieterów z przeprowadzania NSP. Część urzędów już powołuje osoby z list rezerwowych, a niektóre organizują nawet rekrutację uzupełniającą, by wypełnić wakaty
Opole, Elbląg czy Lubień Kujawski - to przykłady gmin, które muszą szukać kolejnych chętnych do pracy przy narodowym spisie powszechnym. Wiele osób bowiem rezygnuje z tej pracy.
Niska stawka
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.