Dziennik Gazeta Prawana logo

Kij zamiast marchewki. Przychodnie protestują przeciwko nowym zasadom

kolejka do lekarza, przychodnia, poradnia
Projekt w sprawie określenia warunków zawarcia i realizacji umów w rodzaju podstawowa opieka zdrowotna ma wejść w życie 1 października. Środowisko lekarzy i pracodawców zrzeszonych w podstawowej opiece zdrowotnej mówi jednak stanowczo: „nie”.Shutterstock
dzisiaj, 21:00

Zaproponowany przez NFZ sposób rozliczania podstawowej opieki zdrowotnej ma premiować lepsze wyniki. Zdaniem świadczeniodawców projekt idzie jednak w przeciwnym kierunku: przewiduje obniżanie finansowania za niespełnienie odgórnie ustalonych progów, nawet gdy wynik nie zależy od personelu medycznego.

Narodowy Fundusz Zdrowia proponuje rewolucję w rozliczaniu świadczeń, uzależniając wysokość podstawowego źródła utrzymania placówek, czyli stawki kapitacyjnej, od osiąganych wskaźników jakości opieki. W praktyce oznacza to, że placówki, które nie osiągną arbitralnie wyznaczonych progów, otrzymają współczynniki redukujące finansowanie – na przykład na poziomie 0,95 czy nawet 0,90 bazowej kwoty. Pod lupę kontrolerów Funduszu trafić ma szereg obszarów działalności przychodni. Ocenie podlegać będzie m.in. zgłaszalność pacjentów zapisanych na listy POZ do programów profilaktycznych wczesnego wykrywania nowotworów: raka piersi, raka szyjki macicy oraz raka jelita grubego. Weryfikowana będzie również struktura udzielanych świadczeń, w tym rygorystycznie określony udział teleporad oraz wizyt domowych w ogólnej liczbie porad zrealizowanych przez dany podmiot.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI -50%

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.