Dziennik Gazeta Prawana logo

Właściciele działek na Mazurach grodzą je razem z plażami

27 czerwca 2018

Jeziora poddawane są dzikiej prywatyzacji, a państwo i samorządy bezczynnie przyglądają się temu procesowi - alarmuje NIK

Kontrolerzy NIK obejrzeli 18 jezior i skontrolowali administrujące nimi zarządy gospodarki wodnej, a także samorządy. Te pierwsze zostały ocenione całkowicie negatywie. Nieco lepiej lokalne władze, choć i im NIK wytknęła liczne nieprawidłowości. - Urzędnicy nie pilnują przestrzegania zakazu grodzenia, nie reagują na przypadki bezprawnego wykorzystywania gruntów należących do Skarbu Państwa i lekceważą skargi obywateli - wylicza główne grzechy rzecznik NIK Paweł Biedziak. Tylko na ośmiu skontrolowanych jeziorach NIK-owcy znaleźli 125 przeszkód uniemożliwiających dostęp do linii brzegu i plaż. 90 proc. osób, które budują się nad jeziorem, nie przestrzega prawa gwarantującego przynajmniej 1,5-metrowy pas linii brzegowej wolny od zabudowy, ogrodzenia etc.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.