Samorządowców gra w niezależność
Lokalni włodarze chcą przełamać partyjny beton, powołując niezależne komitety wyborcze. To niekoniecznie obywatelski zryw, ale i kalkulacja
Na miejsca w sejmiku województwa liczy bezpartyjny komitet burmistrzów i wójtów "Lepsze Lubuskie". W rozmowie z DGP jeden z liderów ugrupowania Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli, zapowiada, że w ciągu tygodnia listy kandydatów będą już dopięte. - Zgodnie z przeprowadzonymi profesjonalnymi sondażami w województwach dolnośląskim i wielkopolskim komitet bezpartyjnych samorządowców może liczyć na 30-33 proc. poparcia w wyborach, co dałoby w wypadku województwa lubuskiego około 7-9 mandatów w 30-osobowym sejmiku. I taki jest nasz cel - zapowiada Tyszkiewicz. Wcześniej plany były nieco bardziej ambitne: przed wycofaniem się z inicjatywy prezydentów Gorzowa Wielkopolskiego i Zielonej Góry Lepsze Lubuskie liczyło na 12-14 mandatów.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.