Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwszy raz ubyło monopolowych

28 czerwca 2018

UŻYWKI Ubiegły rok przyniósł spadek liczby specjalistycznych sklepów z alkoholem. Przyczyniają się do tego działania miast, ale też rosnąca konkurencja ze strony dyskontów

W 2016 r. zniknął co dwudziesty sklep zajmujący się w głównej mierze sprzedażą alkoholu. Ich liczba wciąż jest dwa razy wyższa niż 10 lat temu, ale pierwszy raz się skurczyła. W końcu ub.r. było niewiele ponad 5,4 tys. takich placówek - wynika z danych opracowanych dla DGP przez Bisnode Polska.

Zdaniem ekspertów w kolejnych latach można oczekiwać dalszego spadku. Powód? Samorządy zaostrzają politykę względem monopolowych. Mniejszy jest dostęp do zezwoleń na sprzedaż trunków.

- Z naszych danych wynika, że w 40 miastach powyżej 100 tys. mieszkańców zarejestrowano w ubiegłym roku 480 punktów. Jednocześnie z rejestrów wykreślono 660. Oznacza to spadek o 180 sklepów - wylicza Tomasz Starzyk, analityk Bisnode Polska. Według niego zjawisko jest widoczne zwłaszcza na Śląsku - placówek ubyło w Chorzowie, Rybniku, Tychach, Rudzie Śląskiej czy Zabrzu. W tym ostatnim mieście według Bisnode ubiegłoroczny spadek przekroczył 70 proc.

Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, przyznaje, że regionalne władze i stowarzyszenia działające na rzecz przeciwdziałania alkoholizmowi wyróżniają się szczególną aktywnością w zakresie ograniczania dostępu do takich używek.

Ruch jest jednak widoczny w całej Polsce.

- Według stanu na 7 marca w naszym mieście działały 604 sklepy z alkoholem. W porównaniu z kwietniem 2015 r. jest ich mniej o 20 - wylicza Marta Stachowiak, doradca prezydenta miasta Bydgoszczy. To m.in. efekt działań Bydgoskiego Ośrodka Rehabilitacji, Terapii Uzależnień i Profilaktyki ,BORPA: profilaktyki w celu ograniczenia spożycia alkoholu w różnych grupach wiekowych, ale i kontroli sprzedaży. - W tym roku wystartował nowy program ,,Dziecko bez procentów". Jego celem jest ograniczenie spożycia alkoholu i inicjacji alkoholowej przez dzieci i młodzież, ale też wyczulenie sprzedawców na konieczność kontrolowania wieku kupujących - dodaje Marta Stachowiak.

Kilkuprocentowym spadkiem monopolowych chwali się też Częstochowa. - To skutek działań miasta, które trzyma się określonych zasad sytuowania punktów sprzedaży alkoholu, a także prowadzi różne inicjatywy profilaktyczne i prewencyjne, jak choćby metodą "tajemniczego klienta" sprawdza przestrzeganie zakazu sprzedaży i podawania napojów alkoholowych nieletnim. W ubiegłym roku badaniem objęto 160 placówek sprzedaży - wyjaśnia Włodzimierz Tutaj, rzecznik prasowy UM Częstochowy.

Władze samorządowe deklarują dalszą walkę z monopolowymi. Ma to swoje uzasadnienie. Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia jeden sklep powinien przypadać na 1000 osób. W Polsce jest jeden na ok. 290 osób. Poza monopolowymi alkohol jest oferowany w ok. 43 tys. lokali gastronomicznych i ok. 94 tys. innych sklepów, np. ogólnospożywczych.

- Jednak od kilku lat statystyczna liczba osób przypadająca na jedną placówkę rośnie - podkreśla Krzysztof Brzózka.

W wielu miastach mniejsza liczba sklepów przekłada się na spadek pacjentów w izbach wytrzeźwień. Przykładowo w Płocku w 2016 r. przyjęto ich 3459 wobec 4007 rok wcześniej. W Gliwicach był spadek z 2714 do 2591 pacjentów.

Samorządowcy przyznają, że jest i druga przyczyna mniejszego zainteresowania prowadzeniem monopolowych. To nasilająca się konkurencja. - Chodzi o rozwój sieci dyskontowych, jak Lidl czy Biedronka, oraz sklepów działających w systemie franczyzowym, czyli Żabka, Freshmarket - komentuje Olimpia Schneider, inspektor w UM w Gdańsku.

Eksperci zauważają, że małym niezrzeszonym sklepom doskwierają zwłaszcza dyskonty, które oferują średnio od kilku do kilkunastu procent niższe ceny na te same trunki. Efekt: o ile pięć-sześć lat temu marża sprzedawców alkoholu wynosiła jeszcze 20-30 proc., o tyle obecnie jest o połowę mniejsza.

Samorządy zaostrzają politykę wobec sklepów z alkoholem

@RY1@i02/2017/047/i02.2017.047.000001100.802.jpg@RY2@

Trudniej się napić

Patrycja Otto

Tomasz Żółciak

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.