Trochę dobrze, trochę źle, czyli zamówienia po nowemuJeśli wszystko pójdzie bez opóźnień, od początku 2020 r. zamawiający i wykonawcy posługiwać się będą nowym prawem zamówień publicznych. Jego projekt przygotowany został wspólnie przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii oraz Urząd Zamówień Publicznych. Co prawda, zanim został ogłoszony, przeszedł wielomiesięczne konsultacje, po których wprowadzono sporo zmian, ale i tak zamawiający i eksperci nadal widzą w nim sporo mankamentów.Jarosław Rokicki•11 lutego 2019
Po rozstrzygnięciu przetargu spotkania dla zawiedzionych? Po co...Tak wynika z projektu nowego prawa zamówień publicznych. Eksperci nie szczędzą krytyki: to zbędny przepis, który opóźni jedynie podpisanie umowy z wybranym wykonawcąZofia Jóźwiak•11 lutego 2019
Samorządy wstąpiły na wojenną ścieżkę z TVPKolejne miasta po cichu sprawdzają możliwość pozywania telewizji publicznejTomasz Żółciak•11 lutego 2019
Samorządy niechętnie zaglądają do śmieciowej dziuryGdyby ktoś chciał nielegalnie zakopać tony odpadów, to szansa, że zostanie złapany, jest znikoma . Jak zbadała NIK, nadzór nad terenami dawnych wyrobisk kulejeJakub Pawłowski•11 lutego 2019
Nie zmienia się warunków w trakcie gryZmiana partnera, którego doświadczeniem podpiera się firma startująca w przetargu, może być uznana za niedopuszczalnąSławomir Wikariak•11 lutego 2019