Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak pociągnąć do odpowiedzialności osoby, które nas zniesławiły

29 listopada 2011
Ten tekst przeczytasz w

Każdy może krytykować postępowanie innych osób, ale musi zważać na konsekwencje. Osoba, która zostanie zniesławiona, może skierować przeciw autorowi komentarza akt oskarżenia i pozew o zadośćuczynienie

Administratorzy serwisów nie mogą ingerować w kwestie zasadności opinii zawartych w komentarzach. Mają za to prawny obowiązek usuwania opinii lub kompromitujących komentarzy, co do których zapadł wyrok sądu. Zanim jednak się to stanie, internauta może wystąpić do administratora forum o usunięcie lub zmianę pomawiających wpisów. Gdyby okazało się, że wypowiedź narusza dobre obyczaje, czyjeś dobra osobiste, zawiera zakazane treści, tajemnice handlowe, jest reklamą lub zawiera odnośniki do innych stron WWW, może zostać usunięta przez administratora serwisu. Należy zwrócić uwagę, że większość forów nie podlega moderacji przed upublicznieniem wpisu, a jedynie po. Z tych też względów administrator forum może nie wiedzieć o istnieniu takiego wpisu. Po interwencji internauty informacje naruszające dobra osobiste są jednak najczęściej usuwane. Właściciele serwisów nie chcą bowiem narażać się na współodpowiedzialność za bezprawne umieszczenie danych.

Art. 14 ustawy z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2002 r. nr 144, poz. 1204 z późn. zm.).

Ściganie przestępstwa pomówienia odbywa się na drodze oskarżenia prywatnego. Pokrzywdzony powinien pamiętać o tym, że prokurator w sprawach ściganych z oskarżenia prywatnego może sam wszcząć postępowanie karne lub wstąpić do postępowania już wszczętego, tylko jeżeli uzna, że wymaga tego interes społeczny (np. nieporadność pokrzywdzonego przy dużym stopniu skomplikowania sprawy). Zaangażowanie prokuratora jest jego suwerenną decyzją i nie podlega kontroli sądu. Postępowanie toczy się wówczas z urzędu, a pokrzywdzony, który przedtem wniósł oskarżenie prywatne, korzysta z praw oskarżyciela posiłkowego.

Rozpoznanie sprawy z oskarżenia prywatnego jest uzależnione od sporządzenia własnego aktu oskarżenia i wniesienia opłaty w wysokości 300 złotych. Istnieje możliwość ubiegania się o zwolnienie z uiszczenia wpisu z uwagi na trudną sytuację materialną. Gdy sąd uzna oskarżonego za winnego, zostanie on obciążony kosztami sądowymi i będzie musiał zwrócić wpis osobie wnoszącej akt oskarżenia. Karalność przestępstwa zniesławienia ustaje z upływem roku od czasu, gdy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy przestępstwa, nie później jednak niż z upływem 3 lat od czasu jego popełnienia.

Art. 60 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 1997 r. nr 89, poz. 555 z późn. zm.).

Oczerniający komentarz może dawać podstawę do ścigania karnego. Jest to jednak możliwe wtedy, gdy informacja ta jest nieprawdziwa i służy do pomówienia danej osoby o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego zawodu lub rodzaju działalności. W przypadku publicznego działania - a z takim mamy do czynienia również np. przy publikacji na forum internetowym, w określonych przypadkach nawet publikowanie informacji prawdziwej może stanowić zniesławienie.

Art. 212 par. ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. z 1997 r. nr 88, poz. 553 z późn. zm.).

Jeżeli osoba, która została zniesławiona, chce dochodzić swoich praw związanych z naruszeniem dóbr osobistych, to w pierwszej kolejności musi zabezpieczyć dowody zdarzenia. Powinna np. udokumentować wpis w internecie, robiąc zrzuty ekranu monitora. Następnie może działać w dwóch kierunkach - skierować sprawę na drogę karną, kierując przeciwko sprawcy prywatny akt oskarżenia, albo na drogę cywilną, składając przeciwko niemu pozew w związku z naruszeniem dóbr osobistych.

Osoba, która zdecydowała się skierować przeciwko sprawcy pomówienia roszczenia cywilnoprawne, może np. zażądać odszkodowania, jeżeli wskutek karalnych działań doznała strat materialnych (szkoda rzeczywista lub utracone korzyści), czy też zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w postaci strat moralnych. W razie naruszenia dóbr osobistych poszkodowany może także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

Art. 23 i 24 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Wolność wyrażania opinii na temat innych osób jest ograniczona ze względu na ochronę ich dobrego imienia. Nieprzychylna informacja może dawać podstawę do ścigania karnego autora wpisu, pod warunkiem że pomawia on inną osobę o takie postępowanie (np. przyjmowanie łapówek) lub właściwości (np. preferencje seksualne), które mogą go poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Będzie więc to taki przekaz, który może upokorzyć, zhańbić kogoś w oczach bliżej nieokreślonej grupy osób.

Pomówienie to przestępstwo formalne. Nieżyczliwy wpis na forum nie musi więc doprowadzić do poniżenia lub utraty zaufania, a wystarczy, że jedynie potencjalnie może doprowadzić do takiego skutku.

Art. 212 par. 1 i 2 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. z 1997 r. nr 88, poz. 553 z późn. zm.).

Za popełnienie przestępstwa zniesławienia w typie podstawowym, a więc bez użycia szczególnych środków rozpowszechniania, grozi grzywna od 100 zł do kilkuset tysięcy złotych lub kara do 12 miesięcy ograniczenia wolności polegająca głównie na nieodpłatnym wykonywaniu prac społecznych. Z kolei jeżeli sprawca pomówienia wykorzysta do rozpowszechniania krzywdzących inną osobę zarzutów środki masowego komunikowania, naraża się na znacznie surowszą odpowiedzialność. Oprócz grzywny i ograniczenia wolności sprawca musi się liczyć z ewentualnością wymierzenia mu przez sąd kary do roku pozbawienia wolności. Za środki masowego komunikowania uważane są m.in. prasa, radio, telewizja, a także internet. Nieważne będzie przy tym, czy pomawiająca informacja znajdzie się na stronie WWW, którą odwiedzają miliony użytkowników, czy jedynie kilka osób dziennie. Wymierzenie kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania jest w praktyce mało realne. Odnosi się jedynie do najbardziej krzywdzących pomówień, które wywołały nieodwracalne konsekwencje.

Art. 48, 212 par. 1 - 3, 215 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. z 1997 r. nr 88, poz. 553 z późn. zm.).

W większości przypadków przygotowanie prywatnego aktu oskarżenia przeciwko osobie, która pomawia nas w sieci, jest utrudnione, gdyż trzeba w nim wskazać sprawcę pomówienia, a administratorzy serwisów internetowych odmawiają osobom prywatnym podawania danych osobowych swoich użytkowników. Z uwagi na ochronę danych osobowych, a także tajemnicę telekomunikacyjną, ujawnienie danych musi być uzasadnione i opierać się na konkretnej podstawie prawnej. Jeżeli administrator odmówi wskazania danych, można się zwrócić do głównego inspektora ochrony danych osobowych o wydanie decyzji o ujawnieniu danych. Sam adres IP może zostać uznany za danę osobowe. Jest tak w przypadkach, gdy adres IP jest na stałe lub na dłuższy czas przypisany do konkretnego urządzenia, które przypisane jest z kolei konkretnemu użytkownikowi. Policja na żądanie pokrzywdzonego przyjmuje ustną lub pisemną skargę i w razie potrzeby zabezpiecza dowody, po czym przesyła skargę do właściwego sądu. Na jego polecenie policja dokonuje też określonych czynności, np. zabezpiecza ślady, ustala konieczne dane.

Art. 488 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 1997 r. nr 89, poz. 555 z późn. zm.).

Adam Makosz

adam.makosz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.