Jakie uprawnienia mają organy w postępowaniu mandatowym
Podatnik prowadzi sezonową działalność gospodarczą w nadmorskich miejscowościach turystycznych. Podczas tegorocznych wakacji już dwukrotnie odwiedzili go inspektorzy z kontroli skarbowej. Sprawdzali, czy ewidencjonuje za pomocą kasy fiskalnej wszystkie transakcje i czy wydaje paragony. Inspektorzy wchodzili do punktu podatnika i niemal od progu sprawdzali jego kasę fiskalną. Nie informowali go, kim są, co robią i jakie prawa ma podatnik.
- Dwóm klientom nie wydałem paragonu i nie wbiłem w kasie trzech transakcji. Inspektorzy wystawili mi mandat. Czy mają takie uprawnienia - pyta pan Mikołaj z Bydgoszczy.
O zasady prowadzenia postępowania mandatowego zapytaliśmy Urząd Kontroli Skarbowej w Łodzi. O możliwości odmowy przyjęcia mandatu poinformowała nas Izba Skarbowa w Lublinie. A porad naszemu czytelnikowi udzielił Andrzej Nikończyk z kancelarii KNDP.
W celu wykrycia nieprawidłowości w ewidencjonowaniu sprzedaży przy użyciu kas rejestrujących pracownicy kontroli skarbowej obserwują, czy transakcje dokonywane przez sprzedawców w punktach handlowych i usługowych są rejestrowane w kasach, a paragony wydawane klientom. Jeśli ich zdaniem doszło do naruszenia obowiązków ewidencyjnych, okazują legitymacje służbowe i ustalają okoliczności popełnienia wykroczenia skarbowego. W tym celu, w zależności od potrzeb, sprawdzają bieżące zapisy na rolce z kasy, raporty dobowe, numer unikatowy i książkę kasy bądź ustalają przyczyny braku kasy. Odbierają także wyjaśnienia od osób uczestniczących w transakcjach bądź odpowiadających za nadzór nad pracownikami. Uzyskane w ten sposób informacje często są weryfikowane telefonicznie w bazie danych urzędu.
Jeśli okoliczności popełnienia wykroczenia i osoba sprawcy nie budzą wątpliwości, inspektor kontroli skarbowej informuje go o kwalifikacji prawnej popełnionego wykroczenia i proponuje mandat karny kredytowany w wysokości adekwatnej do wagi naruszonego obowiązku podatkowego oraz sytuacji majątkowej i osobistej sprawcy. Jednocześnie poucza go o prawie do odmowy przyjęcia mandatu i konsekwencjach tej odmowy. Brak zgody sprawcy na przyjęcie mandatu skutkuje wszczęciem dochodzenia karnego skarbowego.
Po uzyskaniu zgody sprawcy inspektor kontroli skarbowej wypełnia druk mandatu, a sprawca potwierdza podpisem jego przyjęcie. Z tą chwilą mandat staje się prawomocny. Uchylić go może wyłącznie sąd, na wniosek ukaranego złożony w nieprzekraczalnym terminie 7 dni od daty przyjęcia mandatu lub na wniosek inspektora kontroli skarbowej. Uchylenie mandatu następuje wyłącznie w sytuacji, gdy karę grzywny nałożono za czyn niebędący wykroczeniem skarbowym.
Jeśli sprawcą wykroczenia skarbowego jest osoba czasowo przebywająca na terytorium Polski lub niemająca stałego miejsca zamieszkania lub pobytu, stosuje się mandat karny gotówkowy, który staje się prawomocny z chwilą uiszczenia grzywny inspektorowi, który ją nałożył.
Postępowanie mandatowe możliwe jest tylko w sprawie o wykroczenie skarbowe. Postępowanie prowadzi finansowy organ postępowania przygotowawczego (urząd skarbowy). Warunkiem nałożenia kary grzywny w drodze mandatu karnego jest wyrażenie przez sprawcę wykroczenia skarbowego zgody na jego przyjęcie.
W przypadku odmowy przyjęcia mandatu sprawa podlega rozpoznaniu na zasadach ogólnych. Oznacza to, że finansowy organ postępowania przygotowawczego (urząd skarbowy) powinien wnieść akt oskarżenia do sądu. Zanim jednak zostanie wniesiony akt oskarżenia, sprawcy przysługuje prawo zgłoszenia wniosku o dobrowolne poddanie się odpowiedzialności. O takiej możliwości sprawca jest pouczony przed pierwszym przesłuchaniem w toku postępowania prowadzonego przez finansowy organ postępowania przygotowawczego.
W zależności od wyników tego postępowania zamiast aktu oskarżenia do sądu może być wniesiony wniosek o udzielenie zezwolenia na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności.
@RY1@i02/2011/161/i02.2011.161.086.012a.001.jpg@RY2@
Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy, partner w KNDP
Możliwość wszczynania tzw. kontroli podatkowej na legitymację, w przypadku gdy jest to niezbędne dla udaremniania popełniania czynów zabronionych lub zabezpieczenia dowodów przestępstwa lub wykroczenia, jest konieczna dla zapewnienia skutecznego zwalczania przestępstw, w tym skarbowych.
Inspektor kontroli skarbowej przystępując do kontroli powinien podać osobie kontrolowanej imię i nazwisko oraz stanowisko służbowe, okazać znak identyfikacyjny oraz legitymację służbową w taki sposób, aby osoba zatrzymywana miała możliwość odczytania i zanotowania danych w nich zawartych, a także podać podstawę prawną i przyczynę podjęcia czynności służbowej. Nie sposób uwierzyć, że osoba, wobec której czynności są wykonywane, mogłaby tego nie zauważyć lub nie pamiętać, nawet ze względu na stres towarzyszący takiej sytuacji.
Z kolei w przypadku legitymowania osoby (jest to konieczne choćby dla wystawienia mandatu) czy przeszukania (tak należy traktować wyjęcie rolki kasowej z kasy) kontrolujący również jest zobowiązany okazać legitymację, znak identyfikacyjny. W przypadku przeszukania dodatkowo jest zobowiązany najpierw wezwać do wydania przedmiotów, których poszukuje, i pouczyć o uprawnieniach osoby, u której ma nastąpić przeszukanie. Naruszenie tych przepisów powoduje wadliwość uzyskanych dowodów.
W Polsce nie obowiązuje zasada "owoców zatrutego drzewa", tzn. sposób uzyskania dowodów nie wpływa bezpośrednio na ich wartość dowodową. Jeśli dowodem będzie np. rolka kasowa, to sposób jej uzyskania nie wpływa na jej wartość dowodową, ale już zeznania świadków uzyskane z naruszeniem procedur należałoby powtórzyć.
Jeśli jednak inspektor dokonywałby czynności bez dopełnienia wymaganych przepisami procedur, trudno mówić o jakimkolwiek postępowaniu, w takim wypadku działa jak zwykła osoba fizyczna. Inspektor, działając poza przewidzianymi procedurami lub naruszając je, naraża się ponadto na niebezpieczeństwo potraktowania jako intruz. Każdy ma bowiem prawo do ochrony swojej własności i jeśli ktoś otworzy kasę i będzie ją przeszukiwał bez wcześniejszego wskazania uprawnienia do tego, powinien liczyć się z tym, że zostaną wobec niego zastosowane środki ochrony mienia. Skąd właściciel miałby wiedzieć, że tym razem to jest urzędnik wykonujący czynności, a nie próba kradzieży. Trudno w takiej sytuacji mówić również o ochronie urzędnika jako funkcjonariusza publicznego, jeśli nie jest umundurowany lub nie poinformował nas o swoim statusie i uprawnieniu do dokonania określonych czynności. W mojej ocenie mamy prawo zatrzymać taką osobę i wezwać policję. Nawet późniejsze okazanie legitymacji i znaków identyfikacyjnych nie skutkuje stwierdzeniem, że nie doszło do czynu zabronionego czy usiłowania jego popełnienia, złapany na gorącym uczynku nie może się przecież zasłaniać legitymacją i twierdzić, że on tylko prowadził kontrolę.
W przypadku takich zdarzeń zawsze możemy nie przyjąć mandatu, a sprawa zostanie skierowana do sądu powszechnego. Jednak polecałbym to tylko tym, którzy faktycznie nie popełnili czynu zabronionego. Jeśli nie dokumentowaliśmy całej sprzedaży, znacznie korzystniej będzie przyjąć mandat. Powoływanie się na naruszenie przepisów proceduralnych ma szanse w sądzie tylko wówczas, gdy miało wpływ na wynik sprawy, a tu jest to bez znaczenia dla popełnienia czynu zabronionego.
Ustawa z 10 września 1999 r. - Kodeks karny skarbowy (t.j. Dz.U. z 2007 r. nr 111, poz. 765 z późn. zm.).
Ustawa z 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 41, poz. 214 z późn. zm.).
OPRAC. EWA MATYSZEWSKA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu