Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Jak bronić się przed zniesławieniem

31 grudnia 2012
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

w Za publiczne pomawianie innych osób grozi nawet rok pozbawienia wolności

w Pokrzywdzony musi jednak najczęściej samodzielnie wnieść akt oskarżenia do sądu

w Prokurator może sam wszcząć takie postępowanie, jeżeli uzna, że wymaga tego interes społeczny

Krytykowanie postępowania innych osób jest dopuszczalne pod warunkiem, że nie przekracza dozwolonych granic. Osoba, która zostanie zniesławiona, może skierować przeciw autorowi komentarza akt oskarżenia i pozew o zadośćuczynienie.

Karalne zniesławianie

Oczerniający artykuł, wpis na forum internetowym czy wypowiedź w szerszym gronie osób może dawać podstawę do ścigania karnego. Jest to jednak możliwe wtedy, gdy informacja ta pomawia inną osobę o takie postępowanie (np. przyjmowanie łapówek) lub właściwości (np. preferencje seksualne), które mogą go poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Będzie więc to taki przekaz, który może upokorzyć, zhańbić kogoś w oczach bliżej nieokreślonej grupy osób. Pomówienie to przestępstwo formalne. Zniesławiająca wypowiedź nie musi więc doprowadzić do poniżenia lub utraty zaufania, a wystarczy, że jedynie potencjalnie może doprowadzić do takiego skutku.

Nie popełnia przestępstwa zniesławienia osoba, jeżeli uczyniony niepublicznie przez nią zarzut jest prawdziwy (o ile nie odbywa się to za pomocą środków masowego komunikowania). Dozwolona krytyka polega także m.in. na publicznym rozgłaszaniu prawdziwego zarzutu. Tak zwany kontratyp dozwolonej krytyki ma miejsce wtedy, gdy zaistnieją łącznie dwie przesłanki. Po pierwsze - gdy udowodniona zostanie prawdziwość zarzutu, i po drugie - gdy stwierdzone zostanie, iż zarzut dotyczył postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub służył obronie społecznie uzasadnionego interesu, a nie chęci zysku czy zemsty. Przyjęcie działania w obronie społecznie uzasadnionego interesu wymaga ustalenia, że sprawca kierował się tylko taką intencją, a obce mu były inne względy.

Pomawiana osoba nie musi być wskazana w wypowiedzi z imienia i nazwiska. Wystarczy, że na forum publicznym pojawią się informacje, które bez trudu pozwolą ją zidentyfikować (np. burmistrz, ruda nauczycielka od matematyki). Wypowiedź zniesławiająca może być wyrażona nie tylko w trybie oznajmującym, lecz i w trybie przypuszczającym.

Prywatny akt oskarżenia

Jeżeli osoba, która została zniesławiona, chce dochodzić swoich praw związanych z naruszeniem dóbr osobistych, to w pierwszej kolejności musi zabezpieczyć dowody zdarzenia. Powinna np. udokumentować wpis w internecie, robiąc zrzuty ekranu monitora, czy ustalić świadków. Następnie może skierować przeciwko sprawcy prywatny akt oskarżenia albo złożyć pozew cywilny związany z naruszeniem dóbr osobistych.

Ściganie przestępstwa pomówienia odbywa się w trybie prywatnoskargowym. Konieczne jest więc sporządzenie własnego aktu oskarżenia i wniesienie go do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce, w którym popełniono przestępstwo. Postępowanie prywatnoskargowe toczy się w trybie uproszczonym. Policja na żądanie pokrzywdzonego zobowiązana jest do przyjęcia ustnej lub pisemnej skargi i zabezpieczenia dowodów, a następnie przesłania zaprotokołowanej skargi do właściwego sądu. Na polecenie sądu policja w sprawach z oskarżenia prywatnego dokonuje także innych określonych czynności dowodowych. Może to być na przykład przesłuchanie świadka czy oględziny rzeczy.

Rozprawę główną poprzedza posiedzenie pojednawcze lub wyznaczone na wniosek stron bądź za ich zgodą postępowanie mediacyjne. Sporządzenie prywatnego aktu oskarżenia może ograniczać się do wskazania w piśmie oskarżonemu, zarzucanego mu czynu oraz dowodów winy.

Sankcje karne

Przekroczenie granic dozwolonej krytyki może zniszczyć karierę zawodową i życie osobiste pokrzywdzonego. Osoba, która bezprawnie zniesławi inną osobę, może zostać skazana nawet na karę pozbawienia wolności. Za popełnienie przestępstwa zniesławienia w typie podstawowym, a więc bez użycia szczególnych środków rozpowszechniania, grozi grzywna od 100 zł do ponad miliona złotych lub kara do 12 miesięcy ograniczenia wolności polegająca głównie na nieodpłatnym wykonywaniu prac społecznych. Jeżeli sprawca pomówienia wykorzysta do rozpowszechniania krzywdzących inną osobę zarzutów środki masowego komunikowania, naraża się na znacznie surowszą odpowiedzialność. Oprócz grzywny i ograniczenia wolności sprawca musi się liczyć z ewentualnością kary do roku pozbawienia wolności. Za środki masowego komunikowania uważane są m.in. prasa, radio, telewizja, a także internet. Wymierzenie jednak kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania jest w praktyce mało realne. Odnosi się jedynie do najbardziej krzywdzących pomówień, które wywołały nieodwracalne konsekwencje.

W razie skazania za przestępstwo pomówienia sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego wpisem, Polskiego Czerwonego Krzyża lub inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego. Jeżeli osoba, która została poniżona, będzie chciała, aby wyrok skazujący został podany do publicznej wiadomości, może złożyć taki wniosek przed sądem. Takie życzenie wiąże sąd, który określa sposób i miejsce publikacji wyroku na koszt sprawcy przestępstwa.

Droga cywilnoprawna

Niezależnie od ścigania sprawcy pomówienia, poszkodowany może wystąpić na drogę cywilną, składając przeciwko niemu pozew w związku z naruszeniem dóbr osobistych. Zgodnie z art. 23 kodeksu cywilnego są nimi: cześć, nazwisko lub pseudonim, a także twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska.

Osoba, która zdecydowała się skierować przeciwko sprawcy pomówienia roszczenia cywilnoprawne, może np. zażądać odszkodowania, jeżeli wskutek karalnych działań doznała strat materialnych (szkoda rzeczywista lub utracone korzyści), czy też zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w postaci strat moralnych. W razie naruszenia dóbr osobistych poszkodowany może także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on też żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

Wzór aktu oskarżenia oskarżyciela prywatnego

Oskarżyciel prywatnyWarszawa, 31 grudnia 2012 r.

Jan Kowalski

zam. 01-113 Warszawa

ul. Norwida 12 m. 13

Oskarżony

Wojciech Samujłowicz

01-113 Warszawa

ul. Norwida 5 m. 153

Do Sądu Rejonowego

dla Warszawy-Woli

w Warszawie

Wydział IV Karny

AKT OSKARŻENIA

oskarżyciela prywatnego

przeciwko Wojciechowi Samujłowiczowi o czyn określony w art. 212 par. 2 k.k.

Na podstawie art. 59 k.p.k. oskarżam Wojciecha Samujłowicza, zamieszkałego w Warszawie przy ul. Norwida 5 m. 153, o to, że 14 listopada 2012 r. jako autor artykułu zatytułowanego "Remonty tylko w blokach spółdzielczych dygnitarzy", który ukazał się w broszurze "Głos Spółdzielcy", pomówił mnie o takie postępowanie, które może poniżyć mnie w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do zajmowania stanowiska członka rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej "Słonecznik", tj. o czyn określony w art. 212 par. 2 k.k.

Na podstawie art. 24 par. 1, art. 31 par. 1, art. 469 i art. 485 k.p.k. sprawa podlega rozpoznaniu przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w Warszawie Wydział IV Karny w postępowaniu uproszczonym.

14 listopada 2012 r. w broszurze "Głos Spółdzielcy" ukazał się artykuł pt. "Remonty tylko w blokach spółdzielczych dygnitarzy", którego autorem jest Wojciech Samujłowicz. Oskarżony sugeruje w nim, że sprawowana przeze mnie funkcja członka rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej "Słonecznik" spowodowała, że w zamieszkiwanym przeze mnie bloku są prowadzone w pierwszej kolejności prace remontowe polegające na wymianie wind, instalacji elektrycznej i odświeżeniu elewacji. Ponadto za określone korzyści majątkowe i osobiste miałem ułatwiać wykup mieszkań lokatorskich nawet zadłużonym lokatorom. W publikacji znalazły się sformułowania dotyczące wprost mojej osoby. Stwierdzono w nim, że "...z nieoficjalnego źródła wiadomo, że za pomoc w szybkim wykupieniu mieszkania otrzymuję do kilku tysięcy złotych łapówki".

Dowód: oryginał broszury "Głos Spółdzielcy" z 4 listopada 2012 r.

Tego rodzaju twierdzenia są nieprawdziwe, niepoparte żadnymi dowodami, poniżają mnie w opinii publicznej i narażają na utratę zaufania potrzebnego do pełnienia funkcji członka rady nadzorczej.

Dowód: zeznania Andrzeja Skorupki, prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej "Słonecznik".

Czyn oskarżonego został popełniony za pomocą środków masowego przekazu, a więc wyczerpuje on znamiona kwalifikowanego przestępstwa zniesławienia określonego w art. 212 par. 2 k.k.

Jan Kowalski

Załączniki:

1) oryginał broszury "Głos Spółdzielcy" z 4 listopada 2012 r.

2) lista osób wnioskowanych do wezwania na rozprawę:

a) oskarżony: Wojciech Samujłowicz, 01-113 Warszawa,

ul. Norwida 5 m. 153

b) oskarżyciel prywatny: Jan Kowalski, zam. 01-113 Warszawa

ul. Norwida 12 m. 13

c) świadek: Andrzej Skorupka, zam. 00-235 Warszawa, ul. Miła 2 m. 234

4) dowód wniesienia opłaty w kwocie 300 zł.

PRZYKŁAD

Ściganie z oskarżenia prywatnego

Hanna Zdanowska, która od 30 lat jest nauczycielką, złożyła do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa pomówienia. Do momentu kiedy zdecydowała się kandydować na stanowisko dyrektora, cieszyła się nienaganną opinią. Potem jedna z kandydatek zaczęła oczerniać ją w gronie pedagogicznym. Spotkała się jednak z odmową ścigania tego czynu, bo funkcjonariusze nie widzieli interesu w ściganiu sprawcy w imieniu pokrzywdzonej. Ściganie przestępstwa pomówienia odbywa się na drodze oskarżenia prywatnego. Pokrzywdzony powinien pamiętać o tym, że prokurator w sprawach ściganych z oskarżenia prywatnego może sam wszcząć postępowanie karne lub wstąpić do postępowania już wszczętego, tylko jeżeli uzna, że wymaga tego interes społeczny (np. nieporadność pokrzywdzonego przy dużym stopniu skomplikowania sprawy). Zaangażowanie prokuratora jest jego suwerenną decyzją i nie podlega kontroli sądu. Postępowanie toczy się wówczas z urzędu, a pokrzywdzony, który przedtem wniósł oskarżenie prywatne, korzysta z praw oskarżyciela posiłkowego.

3 miesiące tyle czasu od dnia śmierci oskarżyciela prywatnego ma osoba uprawniona na wstąpienie w prawa zmarłego

3 lata po takim czasie od chwili popełnienia czynu nie jest możliwe ściganie sprawcy przestępstwa zniesławienia

1 rok po takim czasie ustaje, gdy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy, karalność przestępstwa zniesławienia

300 zł taką opłatę trzeba ponieść w związku z wniesieniem prywatnego aktu oskarżenia do sądu

Adam Makosz

adam.makosz@infor.pl

Podstawa prawna

Ustawa z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (Dz.U. nr 89, poz. 555 z późn. zm.).

Ustawa z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. z 1997 r. nr 88, poz.

553 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.