Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Bransoletki dla skazanych na stałe w polskim systemie

26 czerwca 2018

Więziennictwo

Po 31 sierpnia sądy nadal będą mogły udzielać skazanym zezwoleń na odbywanie kar pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego. Dziś bowiem wchodzi w życie nowela ustawy o wykonywaniu kary pozbawienia wolności poza zakładem karnym w systemie dozoru elektronicznego (Dz.U. z 2013 r. poz. 915), która uchyla przepis mówiący o epizodycznym charakterze tego rozwiązania.

To najważniejsza zmiana, jaka zaczyna od dziś obowiązywać. Wszystko dlatego, że - zdaniem Sejmu, który opracował przepisy - taka forma wykonywania kary pozbawienia wolności sprawdziła się. Po prawie czterech latach od wprowadzenia ustawy, która miała wygasnąć 31 stycznia 2013 r., okazuje się bowiem, że skazani, którzy otrzymali elektroniczne bransoletki, nie naruszają obowiązków związanych z taką formą odbywania kary pozbawienia wolności, a Skarb Państwa sporo na tym oszczędza. "Koszty odbywania kary w systemie dozoru elektronicznego (SDE), o wiele niższe od kosztów pobytu skazanego w więzieniu sprawiają, że polski system jest jednym z najtańszych w Europie. Także redukcja populacji więziennej przekłada się na korzyści finansowe dla budżetu państwa" - napisano w uzasadnieniu projektu ustawy.

Ale oprócz wprowadzenia na stałe do porządku prawnego SDE twórcy noweli mieli bardziej ambitne plany. Otóż w pierwotnej wersji projektu znalazły się przepisy, zgodnie z którymi elektroniczne bransoletki mogłyby być stosowane w przypadku orzekania środków zapobiegawczych, karnych i zabezpieczających. Miało to wzmocnić skuteczność np. zakazu zbliżania się do określonych osób. Niestety - Senat zauważył, że Sejm wprowadzając ów przepis do ustawy, nie wypełnił go nawet minimalną treścią merytoryczną. Tak więc na razie bransoletki otrzymywać będą jedynie skazani.

564,25 zł wynosi miesięczny koszt wykonania kary w stosunku do jednego skazanego

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

Ustawa wchodzi w życie 27 sierpnia 2013 r.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.