Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdy pies nieustannie szczeka, jego właściciel poniesie karę

18 października 2016

ZWIERZĘTA Pani Magdalena mieszka w bloku. Jej sąsiadka trzyma w mieszkaniu trzy owczarki niemieckie. - Często nie ma jej w domu, a pozostawione zwierzęta przez cały czas szczekają i wyją. Próbowałam z nią rozmawiać, ale twierdzi, że jeśli nie zakłócają ciszy nocnej, to wszystko jest w porządku. Czy rzeczywiście nic nie mogę zrobić - pyta czytelniczka

Właściciel zwierzęcia ponosi odpowiedzialność za jego zachowanie, a więc również za zakłócanie spokoju i wywoływanie nadmiernego hałasu w ciągu dnia, a nie tylko podczas obowiązującej w bloku ciszy nocnej. Chodzi o takie zachowanie, które powoduje przekroczenie powszechnie przyjętych w danych warunkach norm zakłóceń i stwarzanie nadmiernych uciążliwości dla sąsiadów. Nie jest natomiast możliwe wyeliminowanie wszystkich zakłóceń, z którymi sąsiedzi powinni liczyć się w określonym środowisku i konkretnych warunkach. Nie można więc żądać, aby zwierzę nie wydawało żadnych dźwięków w ciągu dnia, lub by sąsiadka pozbyła się psów. Natomiast wolno zaproponować, aby kupiła dla zwierząt tzw. obroże antyszczekowe (kontrolujące szczekanie i wyzwalające bodźce w postaci impulsu elektrycznego lub wydzielania substancji o nieprzyjemnym dla psa zapachu), skontaktowała się z psim behawiorystą lub wyciszyła swoje mieszkanie.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.