Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd może orzekać bez udziału stron

2 lipca 2018

SĄDOWNICTWO Przez dłuższy czas byłam nękana przez byłego chłopaka. Ponieważ nie dawał mi spokoju, zgłosiłam to policji. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że sprawa trafiła do sądu, ale ja nie biorę w niej udziału. Nie mogłam przejrzeć akt, nie otrzymałam też żadnej informacji o wyroku - pisze pani Paulina. - Ostatecznie dowiedziałam się, że sprawa zakończyła się wyrokiem nakazowym, a po jakiekolwiek informacje mam pójść na policję. Czy tak powinno być - dziwi się czytelniczka

Wyrok nakazowy wydawany jest na posiedzeniu bez udziału stron, nie są one więc powiadamiane o jego terminie. Zatem pani Paulina - zgodnie z prawem - nie była zawiadomiona o sprawie, a sąd rozstrzygnął ją bez jej udziału. Sąd korzysta z takiego rodzaju rozstrzygnięcia, gdy - na podstawie zebranego w postępowaniu przygotowawczym materiału - uzna, że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne, a okoliczności czynu i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości. Dzieje się tak w sprawach, które nie wymagają przeprowadzania rozprawy, gdy kara wymierzana jest w postaci nagany, grzywny lub ograniczenia wolności. Sąd nie bada sprawy, lecz korzysta z postępowania uproszczonego, wydając jednostronny nakaz. Obwiniony może się z nim zgodzić lub nie, ale wyrok ma taką samą moc jak przeprowadzony na ogólnych zasadach.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.