SN rozstrzygnie kwestię zerwania się z elektronicznej smyczy
ORZECZENIE
Sąd Najwyższy nie przesądził, czy osoba uciekająca z zakładu karnego popełnia takie samo przestępstwo jak ktoś, kto łamie zasady odbywania kary w dozorze elektronicznym. Zagadnienie zostało przedłożone do rozstrzygnięcia pełnemu składowi. Chodzi o wykładnię art. 242 par. 1 kodeksu karnego. Stanowi on, że kto będąc pozbawiony wolności, uwalnia się sam, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch. Z doktryny i orzecznictwa wynika, że o samouwolnieniu z art. 242 par. 1 k.k. jest mowa zarówno wtedy, gdy dosłownie mamy do czynienia z wydostaniem się z zamknięcia, jak i w razie wyswobodzenia się spod innej formy dozoru, np. podczas konwoju. Jednak zdaniem SN to stanowisko być może wymaga zrewidowania na gruncie przepisów dotyczących dozoru elektronicznego.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.