Dziennik Gazeta Prawana logo

110 tys. zł odszkodowania za zbyt długi areszt

3 września 2018

Norbert S. został zatrzymany w kwietniu 2003 r., a na wolność wyszedł dopiero 27 lutego 2007 r. Sąd I instancji wymierzył mu karę 3 lat i 10 miesięcy więzienia. Po apelacji obrony sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia i kontynuowano areszt. Sąd odwoławczy przychylił się do argumentów obrońcy, że poprzednie sądy, przedłużając tymczasowe aresztowanie, naruszyły zakaz reformationis in peius. Oskarżony spędził już bowiem w więzieniu czas dłuższy niż wymierzona kara. Wspomniana zasada mówi zaś, że gdy apelację składa obrońca, a prokuratura nie kwestionuje wyroku (tak było w tej sprawie), ostatecznie orzeczona kara nie może być wyższa niż ta z pierwszej instancji.

Mężczyzna wniósł skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Polski rząd potwierdził, że tymczasowe aresztowanie Norberta S. nie było zgodne z Europejską Konwencją Praw Człowieka, która gwarantuje prawo do bycia osądzonym w rozsądnym terminie. Potwierdził też jego bezprawne pozbawienie wolności między 31 stycznia a 27 lutego 2007 r. i zobowiązał się do wypłaty skarżącemu 5 tys. euro.

Pozostało 68% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.