Dziennik Gazeta Prawana logo

Brak szkodliwości społecznej to swoisty wentyl bezpieczeństwa

Żona nie powinna niszczyć kamery zainstalowanej w tajemnicy przez męża, który chciał kontrolować, co robi pod jego nieobecność. Jednak naruszenie podstawowych praw kobiety jest tak poważne, że trudno mówić o szkodliwości społecznej czynu przez nią popełnionego – uznał Sąd Okręgowy w Gliwicach.

Konflikt małżeński. Aby mieć haki na żonę, mąż montuje w mieszkaniu ukrytą kamerę. Kobieta odkrywa ją i demontuje, przy tym ją uszkadzając. Urządzenie przekazuje policji, zgłaszając naruszenie swojej prywatności. Jednak to nie ona będzie pokrzywdzona w sprawie, jaka niedawno została zakończona przed śląskimi sądami. Prywatny akt oskarżenia składa jej mąż. Zarzut? Art. 124 par. 1 kodeksu wykroczeń, czyli umyślne zniszczenie czyjejś rzeczy o wartości nieprzekraczającej 250 zł. Grozi za to kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.