Brak szkodliwości społecznej to swoisty wentyl bezpieczeństwa
Żona nie powinna niszczyć kamery zainstalowanej w tajemnicy przez męża, który chciał kontrolować, co robi pod jego nieobecność. Jednak naruszenie podstawowych praw kobiety jest tak poważne, że trudno mówić o szkodliwości społecznej czynu przez nią popełnionego – uznał Sąd Okręgowy w Gliwicach.
Konflikt małżeński. Aby mieć haki na żonę, mąż montuje w mieszkaniu ukrytą kamerę. Kobieta odkrywa ją i demontuje, przy tym ją uszkadzając. Urządzenie przekazuje policji, zgłaszając naruszenie swojej prywatności. Jednak to nie ona będzie pokrzywdzona w sprawie, jaka niedawno została zakończona przed śląskimi sądami. Prywatny akt oskarżenia składa jej mąż. Zarzut? Art. 124 par. 1 kodeksu wykroczeń, czyli umyślne zniszczenie czyjejś rzeczy o wartości nieprzekraczającej 250 zł. Grozi za to kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.