Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Posługiwanie się nożem nie musi oznaczać zadawania ciosów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Aby zostać uznanym za winnego rozboju z użyciem broni wystarczy broń tę zademonstrować, okazać pokrzywdzonemu w celu wzbudzenia w nim strachu. Nie jest konieczne jej użycie. Takie wnioski płyną z wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi.

Sprawa dotyczyła kradzieży mienia o łącznej wartości 200 zł, przy czym sprawca posłużył się w tym celu nożem. Prokurator postawił mu więc zarzut popełnienia przestępstwa, o którym mowa w art. 280 par. 2 kodeksu karnego. Zgodnie z tym przepisem sprawca rozboju, jeżeli posługuje się bronią palną, nożem lub innym podobnie niebezpiecznym przedmiotem, podlega karze pozbawienia wolności od lat 3 do 20.

SO w Łodzi, do którego trafił akt oskarżenia, uznał, że nie może być wątpliwości co do tego, że oskarżony wypełnił znamiona czynu opisanego w art. 280 par. 2 k.k. Ten okazał bowiem pokrzywdzonemu nóż i żądając wydania wszystkiego, co ma, skierował go do jego twarzy. Jak zauważył sąd, zrobił to w celu przełamania oporu swojej ofiary, wzbudzenia w niej strachu. „«Posługiwanie się», o jakim mowa w przepisie art. 280 par. 2 k.k., to nie tylko zadawanie ciosów, ale także okazywanie, demonstrowanie; nie jest konieczne, aby sprawca oddał strzał z broni palnej, zadał cios nożem itp.” – czytamy w uzasadnieniu wyroku.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.