Dziennik Gazeta Prawana logo

Opóźnianie przez uchylanie

22 listopada 2020

Na skutek uchylenia immunitetu sędziemu Igorowi Tulei kilkadziesiąt spraw, w większości skomplikowanych, wielotomowych, musi zacząć się od początku. A to oznacza, że na sprawiedliwość trzeba będzie czekać kilka lat dłużej

Największe wrażenie robi sprawa, którą sędzia Tuleya, już po wydaniu w środę przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego uchwały uchylającej mu immunitet, chciał nadal prowadzić. Władze Sądu Okręgowego w Warszawie uniemożliwiły mu to, zdejmując ją z wokandy. Dotyczy ona działalności zorganizowanej grupy przestępczej oraz oszustwa. W sprawie tej, jak twierdzą nasze źródła, jest 10 oskarżonych oraz 38 oskarżycieli posiłkowych. Liczy ona 48 tomów akt. Sprawa była na końcowym etapie, gdyż sądowi udało się już przesłuchać ok. 250 świadków spośród 316 powołanych. Teraz jednak postępowanie będzie musiało ruszyć od nowa.

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.