Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Setki procesów do powtórki?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Taki może być skutek błędu, jaki popełnił minister sprawiedliwości, delegując sędziów do sądów wyższych instancji

Że do nieprawidłowości doszło, Sąd Najwyższy nie miał wątpliwości. Rozpatrując niedawno w Izbie Karnej jedną ze spraw, dopatrzył się, że w składzie orzekającym sądu apelacyjnego zasiadał sędzia, który został do tego sądu delegowany „na czas pełnienia funkcji prezesa” jednego z sądów okręgowych. Tymczasem przepisy stanowią jasno: minister może delegować sędziego albo na czas określony nie dłuższy niż dwa lata, albo na czas nieokreślony.

– SN doszedł więc do wniosku, że tak opisana delegacja jest delegacją nieznaną ustawie, a tym samym nieskuteczną – relacjonuje ustne motywy rozstrzygnięcia SN mec. Jarosław Majewski, który jest pełnomocnikiem jednej ze stron. W efekcie SN doszedł do wniosku, że w składzie orzekającym zasiadała osoba nieuprawniona. A skoro tak, wyrok należy uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.