Dziennik Gazeta Prawana logo

Setki procesów do powtórki?

26 maja 2021

Taki może być skutek błędu, jaki popełnił minister sprawiedliwości, delegując sędziów do sądów wyższych instancji

Że do nieprawidłowości doszło, Sąd Najwyższy nie miał wątpliwości. Rozpatrując niedawno w Izbie Karnej jedną ze spraw, dopatrzył się, że w składzie orzekającym sądu apelacyjnego zasiadał sędzia, który został do tego sądu delegowany „na czas pełnienia funkcji prezesa” jednego z sądów okręgowych. Tymczasem przepisy stanowią jasno: minister może delegować sędziego albo na czas określony nie dłuższy niż dwa lata, albo na czas nieokreślony.

– SN doszedł więc do wniosku, że tak opisana delegacja jest delegacją nieznaną ustawie, a tym samym nieskuteczną – relacjonuje ustne motywy rozstrzygnięcia SN mec. Jarosław Majewski, który jest pełnomocnikiem jednej ze stron. W efekcie SN doszedł do wniosku, że w składzie orzekającym zasiadała osoba nieuprawniona. A skoro tak, wyrok należy uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.