Emeryci w pułapce praworządności
Z powodów politycznych przedłuża się gehenna ok. 200 tys. emerytów z drastycznie okrojonymi świadczeniami. Wziął ich w obronę Trybunał Konstytucyjny, ale ZUS jego wyroku nie zauważa
Trybunał Konstytucyjny w czerwcu orzekł o utracie mocy obowiązującej art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej (SK 140/20). Rządzący podkreślają jednak, że skoro w składzie orzekającym zasiadał jeden z dublerów, Justyn Piskorski, to „stanowisko TK” nie jest wyrokiem i nie ujrzy światła dziennego. Do dziś nie doszło do jego publikacji w Dzienniku Ustaw.
Chodzi o tysiące emerytów, którzy w myśl zakwestionowanego przepisu mają mniej korzystnie wyliczane świadczenia. Trybunał uznał, że art. 25 ust. 1b podważa zaufanie obywateli do państwa i jako taki powinien zniknąć z systemu. Ale nie zniknął.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.