Więzienie za nękanie SMS-ami
Do kodeksu karnego trafi nowa kategoria przestępstwa określana jako stalking. Jeśli skutki uporczywego nękania okażą się dramatyczne, sprawcy będzie grozić nawet 12 lat więzienia.
O zmianach przygotowywanych przez swój resort poinformował wczoraj minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. Zdefiniował stalking jako powtarzające się złośliwe nagabywanie, które może wywoływać poczucie zagrożenia o siebie lub bliskich. Taki efekt mogą mieć uporczywe telefony, SMS-y, śledzenie, ale także prezenty, których obiekt nagabywania sobie nie życzy. - Są sytuacje, gdy ofiara jest zmuszona do zmiany stylu życia, miejsca zamieszkania - wyliczał minister.
Według badań przeprowadzonych na zlecenie ministerstwa obejmujących 10 tysięcy osób co dziesiąty Polak padł kiedyś ofiarą stalkingu.
Przestępstwem stanie się uporczywe nękanie oraz złośliwe wykorzystanie danych osobowych. W obu przypadkach przewidziano karę do trzech lat więzienia. Kara od dwóch do 12 lat będzie grozić, jeśli ofiara stalkingu popełni samobójstwo.
Projekt zmian w tym tygodniu ma trafić do uzgodnień międzyresortowych. - Można liczyć, że na początku jesieni zajmie się nim Sejm - powiedział wiceminister sprawiedliwości Zbigniew Wrona.
mm, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu