Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura szuka zegarka Sławomira Skrzypka

3 lipca 2018

W poszukiwaniu zaginionego zegarka Sławomira Skrzypka prokuratura przeszukuje magazyn w Mińsku Mazowieckim, gdzie zgromadzono rzeczy osobiste ofiar katastrofy pod Smoleńskiem.

Mija już tydzień, odkąd Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie otrzymała zawiadomienie wdowy po prezesie NPB o podejrzeniu kradzieży złotego zegarka wartego 10 tys. zł i spinek prezesa NBP, który tragicznie zginął. Jednak prokuratorzy nie wszczęli jeszcze śledztwa. Sprawdzają, czy te precjoza są wśród rzeczy osobistych ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Znajdują się one w magazynie na terenie Centrum Szkolenia Żandarmerii Wojskowej w Mińsku Mazowieckim. Tam prokuratura zorganizowała punkt wydawania rodzinom przedmiotów należących do ich najbliższych. - "W zależności od wyników poczynionych ustaleń zostanie podjęta stosowna decyzja w niniejszej sprawie" - napisał do nas wczoraj pułkownik Zbigniew Rzepa, rzecznik NPW. I oświadczył, że w Mińsku odnaleziono fragment zegarka - kopertę. Czy jednak jest to część złotego modelu szwajcarskiej marki Tourneau, który nosił prezes NBP? Jeszcze nie wiadomo. Jak zapewnił nas płk Krzysztof Parulski, naczelny prokurator wojskowy, kopertę obejrzą pokrzywdzeni, czyli rodzina Skrzypka. I to oni wydadzą werdykt, czy to część zegarka prezesa NBP.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.