Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Jeden z najdłuższych procesów zakończony

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Trzy dożywocia dla herszta gangu i jego dwóch kompanów oraz 25 lat więzienia dla czwartego z oskarżonych - takie kary Sąd Okręgowy Warszawa-Praga wymierzył gangowi Karola S. za zastrzelenie 3 konkurentów i usiłowanie zabicia dwóch kolejnych.

Wyrok jest nieprawomocny, będzie jeszcze apelacja obrony. Proces gangu trwa już 11 lat i jest jednym z najdłuższych w historii. W styczniu i w marcu 1999 r. na ulicach Warszawy doszło do dwóch strzelanin. W ramach walki z grupą "Mańka" oraz jego syna "Klepaka" w styczniu ludzie "Karola" zastrzelili w Aninie jednego mężczyznę i ranili trzech. W marcu w centrum Warszawy pod restauracją T.G.I. Fridays zabili "Kajtka", a także przypadkowego przechodnia.

O zbrodnię oskarżeni zostali członkowie gangu Karola S., których zatrzymano cztery miesiące po marcowej strzelaninie. Paweł J. przyznał się do winy. Sąd uznał, że Karol S. nakłaniał ludzi ze swej grupy do wyeliminowania gangsterów "Klepaka". Zorganizował im dziewięć sztuk broni, pieniądze i samochody. Został za to skazany na dożywocie.

Wyroki dożywocia usłyszeli też wykonawcy poleceń herszta: Robert B. i Andrzej M. Pawła J., który złożył wyjaśnienia w śledztwie, sąd skazał na 25 lat więzienia. Sędzia Przemysław Filipkowski przyznał, że odnotowano próby wpływania na świadków oraz że dwaj ranni w strzelaninie w Aninie zniknęli.

- Szkodliwość społeczna czynu oskarżonych jest ogromna. Zginęli ludzie, strzelano do wszystkich obecnych na miejscu zdarzenia. Było to zaplanowane, sprawcy byli zdeterminowani, to nie był przypadkowy zryw - uzasadniał wyrok sędzia.

asz, pap

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.