Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Prezydent żąda surowszej kary za napaść na policjanta

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Prezydent też chce rozszerzyć ochronę funkcjonariuszy publicznych. Lech Kaczyński skierował do Sejmu swój projekt nowelizacji kodeksu karnego.

Zmiany zaproponowane przez prezydenta zaostrzają odpowiedzialność karną sprawców napaści na funkcjonariuszy. - Zdarzenia po śmierci policjanta wskazują, że część polskiego świata przestępczego uczyniła sobie swoistą modę z atakowania policjantów - tłumaczył wczoraj prezydent.

Co proponuje Lech Kaczyński? Za zabójstwo funkcjonariusza państwowego na służbie groziłoby 25 lat więzienia albo dożywocie. Zbrodnią zagrożoną karą od 3 do 15 lat więzienia byłaby czynna napaść na funkcjonariusza, za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza miałoby zaś grozić od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

To zmiany identyczne jak powstałe prawie miesiąc temu propozycje Ministerstwa Sprawiedliwości, nad którymi obraduje obecnie rząd. Resort zaproponował m.in., by za zabójstwo policjanta lub innego funkcjonariusza publicznego sprawcy groziło 25 lat więzienia albo dożywocie. Za czynną napaść na funkcjonariusza przestępcy groziłoby od 3 do 15 lat. Zaś nieletni za czynną napaść na funkcjonariusza odpowiadałby jak dorosły. Maksymalna kara dla nieletniego wyniosłaby 10 lat więzienia.

- To, że prezydent rozwiązanie problemów z ochroną funkcjonariuszy widzi w podobny sposób do naszego, nastraja mnie optymistycznie. Gdy projekt rządowy i prezydencki trafią do Sejmu, to wszystkie partie poprą te zmiany - mówi DGP minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.

mdo

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.