Ekshumacja Pyjasa wbrew rodzinie
Prokurator IPN, który prowadzi śledztwo w sprawie jego śmierci, chce, by biegli zbadali kości Stanisława Pyjasa.
O ekshumacji IPN informował już tydzień temu. Jednak po sprzeciwie rodziny wycofał się z pomysłu. Teraz znów do niego wraca, bo ekshumacja pozwoli na "sformułowanie ostatecznych ocen w kwestii mechanizmu i przyczyn śmierci Pyjasa".
Piotr Piątek, szef pionu śledczego krakowskiego oddziału Instytutu, potwierdził, że już 9 marca wydano zarządzenie o ekshumacji, i dodał, że IPN długo przekonywał do niej rodzinę Pyjasa. Prokurator stwierdził także, że kontaktuje się z rodziną "w zakresie przekazywania im informacji o celowości i niezbędności przeprowadzenia ekshumacji, które doprowadziły do wyjednania ich zrozumienia i przychylności dla działań, podejmowanych w toku prowadzonego śledztwa". Czy to znaczy, że bliscy zamordowanego studenta zgodzili się na ekshumację, czy też IPN takiej zgody nie dostał? Piątek nie chciał na to pytanie odpowiedzieć. Zgodnie z prawem zgoda rodziny nie jest konieczna.
mdo
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.