Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Dziennikarz Radia ZET ma zarzuty

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Już drugi dziennikarz usłyszał zarzut ujawnienia informacji z prokuratorskich śledztw.

W poniedziałek prokuratura w Krakowie przesłuchała Krzysztofa Skórzyńskiego z TVN 24, a wczoraj Mariusza Gierszewskiego z Radia ZET. - Nie przyznałem się do winy. Złożyłem oświadczenie, które prokurator nagrywał. Przesłuchanie przebiegało w miłej atmosferze - powiedział nam Gierszewski.

W poniedziałek w obronie obu reporterów stanął prezydent Lech Kaczyński. Stacja TVN potępiła w specjalnym oświadczeniu działania prokuratury. Na protesty szybko zareagowała Prokuratura Krajowa. - Prokurator apelacyjny w Krakowie ma nam natychmiast przesłać akta śledztwa. Zbadamy, czy zarzuty wobec dziennikarzy są zasadne. Wyjaśnimy też stanowisko krakowskiej apelacji - mówi rzeczniczka prokuratury Katarzyna Szeska.

Jednak we wrześniu to sam prokurator krajowy Edward Zalewski w wywiadzie dla Gazety Wyborczej mówił, że prokuratorzy powinni stawiać zarzuty dziennikarzom, bo tak mówi orzeczenie Sądu Najwyższego, który rozpatrywał sprawę dziennikarza śledczego TVN Bertolda Kittela. Był on oskarżony o ujawnienie informacji o zwolnieniu szpiega działającego w wojsku. Sędziowie uznali, że ścigany powinien być także dziennikarz, a nie tylko osoby, które przekazały mu informacje. - Prokuratura jest organem wykonującym prawo, a to, co mówi Sąd Najwyższy, ma dla tego prawa znaczenie - odpowiedział Zalewski na pytanie, czy od tej pory dziennikarze będą również podejrzanymi.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.