Członek zarządu spółki, który działa na jej szkodę, odpowiada karnie
@RY1@i02/2011/230/i02.2011.230.21500020d.802.jpg@RY2@
Monika Gruszczyńska, adwokat w Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych P.J. Sowisło & Topolewski Sp. k.
Wskutek wejścia w życie ustawy z 9 czerwca 2011r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, z dniem 13 lipca 2011r. uległy zmianie zasady odpowiedzialności karnej członków zarządu spółek. Uchylony został bowiem przepis art. 585 kodeksu spółek handlowych, na podstawie którego członkowie zarządu odpowiadali za "działanie na szkodę spółki". Zastosowane przez ustawodawcę sformułowanie przesłanki odpowiedzialności karnej w postaci działania na szkodę spółki było nieostre i pozostawiało sądom duży zakres swobody co do oceny legalności ryzyka gospodarczego. W praktyce zatem zdarzało się, że w podobnych okolicznościach faktycznych, przy podejmowaniu zbliżonego ryzyka gospodarczego członkowie zarządu jednego przedsiębiorcy odpowiadali karnie, drugiego zaś nie.
W obecnym stanie prawnym odpowiedzialność członków zarządu kształtuje się na podstawie art. 296 k.k., zgodnie z którym "kto, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5". Pociągnięcie do odpowiedzialności karnej członków zarządu na podstawie tego przepisu uzależnione będzie zatem m.in. od wykazania, że znaczna szkoda, tj. szkoda o wartości przekraczającej 200 tys. złotych w chwili popełnienia czynu, powstała wskutek niedopełnienia konkretnych obowiązków bądź nadużycia określonych uprawnień. Czyn ten ścigany jest z urzędu.
Nowelizacja kodeksu karnego z 9 czerwca 2011r. wprowadziła do art. 296 k.k. przepis par. 1a umożliwiający pociągnięcie do odpowiedzialności karnej także sprawcy sprowadzającego bezpośrednie niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody majątkowej, a zatem niezależnie od tego, czy szkoda w majątku spółki rzeczywiście powstała. Wystarczy zatem, aby członkowie zarządu doprowadzili do stanu, w którym istnieje realne i bezpośrednie zagrożenie powstania szkody majątkowej o wartości przekraczającej 200 tys. zł. Czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 3 i ścigany jest z oskarżenia prywatnego, chyba że pokrzywdzonym jest Skarb Państwa. W takim przypadku ściganie odbywa się z urzędu.
ES
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu