Nauczyciel się nie znęcał
100 pompek jako kara dla ucznia przyłapanego na szkolnej bójce to nie znęcanie się. Tak zdecydowała prokuratura w Giżycku, która umorzyła dochodzenie w sprawie nauczyciela wychowania fizycznego. Incydent wydarzył się w jednej ze szkół podstawowych na Mazurach. Podczas przerwy, w szatni obok sali gimnastycznej, doszło do bójki uczniów czwartej klasy. Interweniował nauczyciel wf, który nakazał 11-latkowi wykonać 100 pompek. W ocenie śledczych nie doszło do przestępstwa. Według prokuratury nauczyciel, który ukarał ucznia pompkami, spowodował rozstrój zdrowia chłopca na okres krótszy niż 7 dni, co jest ścigane z oskarżenia prywatnego. Oznacza to, że rodzice ucznia mogą wnieść do sądu prywatny akt oskarżenia.
UM
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu