Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawo zbyt surowe dla wędkarzy

26 czerwca 2018

Wystąpienie RPO

Kara za połów ryb bez dokumentów jest większa niż dla kierowcy, który jedzie bez prawa jazdy - alarmuje rzecznik praw obywatelskich.

- Kary muszą być surowe - odpowiadają wędkarze.

W piśmie, jakie Irena Lipowicz wysłała do Ministerstwa Rolnictwa, RPO zwraca uwagę, że ustawa o rybactwie śródlądowym (Dz.U. z 2009 r. nr 189 poz. 1471 ze zm.) przewiduje kary nieadekwatne do przewinienia, co może naruszać zasadę proporcjonalności wyrażoną w art. 32 konstytucji. Chodzi o art. 27a ust. 1 ustawy, który określa wykroczenia polegające m.in. na: połowie ryb przez osobę nieposiadającą przy sobie stosownego upoważnienia i amatorskim połowie ryb przez osobę niemającą w trakcie kontroli karty wędkarskiej.

Oprócz kary grzywny lub nagany sąd orzeka środki karne: obowiązek naprawienia szkody, nawiązkę, przepadek rybackich narzędzi połowowych. Co więcej, zgodnie z ustawą orzeczenie sądu musi być obligatoryjnie podane do publicznej wiadomości (na koszt ukaranego). Jak podkreśla rzecznik, to środek w innych przypadkach stosowany wyjątkowo.

"Nałożenie na sąd obowiązku orzekania środków karnych za czyny spenalizowane w tym przepisie wyeliminowało możliwość nałożenia mandatu karnego" - pisze Irena Lipowicz. "Już ta okoliczność świadczy o nadmiernej surowości systemu kar i środków karnych orzekanych za tego typu wykroczenia, albowiem sprawa za każdym razem będzie musiała być skierowana do sądu (...). Ustawa o rybactwie śródlądowym przewiduje surowsze konsekwencje wobec rybaka dokonującego połowu ryb bez posiadania przy sobie stosownych dokumentów niż wobec kierowcy, który prowadzi pojazd, nie mając przy sobie wymaganych dokumentów" - przekonuje RPO.

Te argumenty nie znajdują jednak zrozumienia w Polskim Związku Wędkarskim.

- Nie ma zmiłuj. Jeżeli ktoś nie zabrał z domu zezwolenia, to nie może wędkować. Każdy połów bez uprawnień jest kłusownictwem, a karać za to należy surowo - mówi Antoni Kustosz z Polskiego Związku Wędkarskiego.

Piotr Szymaniak

piotr.szymaniak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.