Długi proces nie usprawiedliwia obrażania sądu
Orzeczenie
Podsądny, który ubliżał sądowi lub prokuratorowi, poniesie karę nawet wówczas, gdy zdenerwowało go długie oczekiwanie na wydanie wyroku. Taki wniosek płynie z postanowienia Sądu Apelacyjnego w Katowicach.
Sędziowie rozpatrywali sprawę oskarżonego, który skierował do sądu oraz prokuratora wyjątkowo wulgarne i obelżywe słowa. Został więc ukarany na podstawie art. 49 par. 1 ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. z 2001 r. nr 98, poz. 1070). Zgodnie z tym przepisem osoba, która ubliżyła sądowi, innemu organowi państwowemu lub osobom biorącym udział w sprawie, może otrzymać karę grzywny w wysokości 10 tys. zł lub pozbawienia wolności do czternastu dni. Podsądny nie zgodził się z rozstrzygnięciem sądu i złożył zażalenie. Argumentował, że jego zachowanie było reakcją na niekorzystne dla niego decyzje procesowe oraz długi okres toczącego się przeciwko niemu postępowania. SA jednak uznał, że to nie usprawiedliwia zachowania oskarżonego. Ten bowiem musi pamiętać, że proces powinien toczyć się w atmosferze spokoju, powagi, szacunku dla urzędu sędziego, innych organów państwowych i osób biorących udział w postępowaniu. A emocje wywołane sytuacją procesową nie mogą być usprawiedliwieniem dla naruszenia tych reguł.
Małgorzata Kryszkiewicz
malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl
Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach, sygn. akt II AKz 119/12.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu