Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Postępowanie karne bardziej sporne

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Nowela procedury karnej ma wymusić większą aktywność stron w procesie

W Rządowym Centrum Legislacji trwają prace nad projektem zmian w kodeksie postępowania karnego, przedstawionym w grudniu przez ministra sprawiedliwości.

Sporność postępowania

- Główna zmiana dotyczy wprowadzenia zasady inicjatywy dowodowej na wniosek stron, a tylko wyjątkowo z urzędu. Zdaniem projektodawcy ma to przyspieszyć proces karny - wskazuje adwokat Jarosław Pietruchowski z kancelarii Mamiński i Wspólnicy.

- W uzasadnieniu projektodawca wskazał, iż ten nowy sposób procedowania ma zwolnić sąd od poszukiwania dowodów winy oskarżonego w sytuacji, gdy oskarżyciel nie kwapi się, by ich dostarczyć - dodaje dr Marcin Warchoł z Instytutu Prawa Karnego Uniwersytetu Warszawskiego.

Propozycja budzi kontrowersje. Jedni uważają, że zmiana przygotowana przez komisję kodyfikacyjną może godzić w jedną z elementarnych zasad postępowania karnego - udowodnienia winy oskarżonego.

- Może się okazać, że to oskarżony będzie zmuszony do dowodzenia swojej niewinności - ostrzega mecenas Pietruchowski.

Zdaniem drugich natomiast postulatu wzmocnienia kontradyktoryjności nie można wiązać z obowiązkiem oskarżonego dowodzenia swojej niewinności i zaproponowane rozwiązanie należy uznać za słuszne.

- Pomysł ten należy ocenić ogólnie pozytywnie, z tym jednak zastrzeżeniem, że pod żadnym pozorem nie może on prowadzić do odwrócenia czy osłabienia zasady domniemania niewinności. Zgodnie z nią oskarżony nie ma obowiązku dowodzenia swojej niewinności ani obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść. Jest on również konkretyzacją wolności wynikających z konstytucji i znajduje oparcie w konwencjach międzynarodowych dotyczących praw człowieka. W tym zakresie nowelizacja k.p.k. nie może być interpretowana inaczej - argumentuje Zbigniew Krüger, adwokat w kancelarii Krüger & Partnerzy.

Aktywność prokuratora

W praktyce oskarżony nadal będzie mógł zachować bierność w zakresie inicjatywy dowodowej.

- To na oskarżycielu publicznym (prokuratorze) ciążyć będzie w praktyce inicjatywa dowodowa i na jego pracę będzie miało przede wszystkim wpływ wzmocnienie kontradyktoryjności procesu karego - zauważa mecenas Krüger.

Zmuszenie prokuratora do brania czynnego udziału w postępowaniu może doprowadzić do zaskakujących efektów ukazujących słabość tej instytucji.

- We Włoszech po wprowadzeniu tego modelu liczba uniewinnień wzrosła do ok. 30 proc. W tej chwili waha się ona według niektórych statystyk na poziomie ok. 50 proc. Dane te świadczą o słabości prokuratury, która oskarża, a następnie nie jest w stanie swojego stanowiska udowodnić przed sądem - zauważa doktor Warchoł.

Prawnicy zwracają uwagę, że zmiany mogą być w praktyce problematyczne, bez gruntownej i istotnej reformy prokuratury: zarówno ustawy o jej funkcjonowaniu, jak i praktyki jej funkcjonowania.

- Nierealny wydaje się obecnie postulat, by na rozprawie oskarżenie popierał zawsze prokurator - autor aktu oskarżenia, zresztą nie zawsze byłoby to celowe - uważa mec. Krüger.

Kontrola nad prokuraturą

Środowisko naukowe wskazuje, że reforma powinna dotyczyć również postępowania przygotowawczego, które jest dzisiaj nieefektywne. Rząd ma już gotowy projekt ustawy w tym zakresie. Przewiduje on wprowadzenie instytucji sędziego śledczego, który sprawowałby funkcję kontrolną nad postępowaniem przygotowawczym.

- Po rozdzieleniu funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości konieczna jest skuteczna kontrola sądowa nad prokuraturą. Niestety tego ustawodawca dotąd nie uczynił. Zajął się kontradyktoryjnością w postępowaniu sądowym. To tak, jakby naprawiać dach, gdy fundamenty domu gniją - puentuje doktor Warchoł.

Anna Krzyżanowska

anna.krzyzanowska@infor.pl

Projekt

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.