Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Sprawozdania finansowe jak kopalnia złota

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Od wielu już lat jest tajemnicą poliszynela, że są przedsiębiorcy, którzy w nosie mają przepisy o obowiązku składania sprawozdań finansowych w Krajowym Rejestrze Sądowym. Nie składają ich i już. Podobno nic złego im się z tego powodu nie dzieje. Kto wie, czy wkrótce to się nie zmieni. Zaryzykuję tezę, że aparat przymusu pomału bierze się do uporządkowania tego stanu rzeczy. Przypomnijmy, iż w świetle prawa każdy, "kto wbrew przepisom ustawy nie składa sprawozdania finansowego lub sprawozdania z działalności we właściwym rejestrze sądowym, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności", a postępowanie dotyczące takich spraw mogą prowadzić m.in. urzędy skarbowe. Chodzi mi właśnie o tę zbieżność: z jednej strony grzywna, z drugiej - urząd skarbowy. Nie mam na potwierdzenie swej hipotezy żadnych twardych danych, może poza tym, że sprawy o to przestępstwo obserwuję w praktyce. Zapewniam, że się zdarzają.

Temat wydaje mi się jednak ciekawy, a nade wszystko - używając prawniczego żargonu - rozwojowy. Fachowcy od ekonomii snują przecież coraz bardziej ponure wizje nieodległej zapaści polskich finansów publicznych, a nie gdzie indziej, jak na łamach DGP ukazują się teksty opisujące coraz to nowe inicjatywy fiskusa w wyciskaniu grosza z podatników. A to fotoradary, a to termin zwrotu podatku od towarów i usług. Słowem, gołym okiem widać, że budżet państwa nie gardzi żadną złotówką. Na tym tle liczby przytaczane przez rozmówcę w dzisiejszym wywiadzie robią wrażenie. Jeśli według stanu na 2 listopada 2010 r. w rejestrze przedsiębiorców - według danych KRS - figurowało 156 520 spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz 6563 spółki akcyjne, wzmianki o złożeniu sprawozdania finansowego za 2009 r. wpisano zaś w odniesieniu do 83 874 spółek z ograniczoną odpowiedzialnością i 4468 spółek akcyjnych, to widać, że przestrzeń do zagospodarowania przez organy ścigania jest spora.

Oczywiście nie na jednej rozmowie kończy się dzisiejszy dodatek. Tradycyjnie kontynuujemy cykle. Tym razem dwa teksty.

Pierwszy, w ramach cyklu "Przedsiębiorca i procedury", stanowi omówienie postępowań karnych, z jakimi może się zetknąć w swej działalności przedsiębiorca. Ładnie zazębia się to ze wspomnianym wyżej wywiadem, stanowiąc w pewnym sensie jego uzupełnienie i rozwinięcie. Autorka naprawdę napracowała się nad tym materiałem!

Drugi artykuł to kolejny odcinek z cyklu "Interesy na Wschodzie". Przedmiotem uwagi stała się Białoruś. Chyba nie popełnię nadużycia, jeśli stwierdzę, że kraj ten Polakom raczej nie kojarzy się z gospodarczym tygrysem czy rozbuchanym liberalizmem. Tymczasem okazuje się, że w międzynarodowych rankingach ląduje całkiem nieźle. Wniosków wyciągać tu nie będę, pozostawiam je Państwu, gorąco zachęcając do lektury. Całego dodatku, od deski do deski.

@RY1@i02/2013/200/i02.2013.200.215000100.801.jpg@RY2@

Paweł Wrześniewski redaktor merytoryczny

Paweł Wrześniewski

redaktor merytoryczny

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.