Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdybym była komisją

Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego działającej przy ministrze sprawiedliwości, mimo niezachowania reguł postępowania z dobrem społecznym, nie będzie można przypisać skutku złej nowelizacji kodeksu karnego, jeżeli późniejsze naruszenie tej lub innej reguły postępowania przez sędziego lub inną osobę w sposób istotny wpłynie na wystąpienie skutku złej nowelizacji. Tak bym zaczęła ten komentarz, gdybym była Komisją Kodyfikacyjną. Pokusiłam się o próbę napisania choć kawałka tekstu w stylu, jaki zaprezentowało w projekcie nowelizacji kodeksu karnego to wysokie ciało. I łatwo nie było. Tymczasem członkom komisji - biorąc pod uwagę liczne przykłady smakowicie zagmatwanych przepisów - nie sprawia to większego problemu.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.