Legislatorzy zaskoczeni moratorium
Edukacja, kampanie społeczne, dostępność wykwalifikowanej kadry lekarskiej wydają się skuteczniejszą metodą zapobiegania popełnianiu przestępstw niż reakcja karnorepresyjna, stosowana post factum
Jest rok 1988. Mariusz Trynkiewicz zabija trzech chłopców. Ponad rok później sąd wymierza mu czterokrotną karę śmierci, która w wyniku moratorium zostaje zamieniona na karę 25 lat pozbawienia wolności. Ma opuścić zakład karny na początku 2014 r. Mniej więcej w tym samym czasie zakłady karne opuszczą inni mordercy, m.in. "Wampir z Bytowa". Nie ma wątpliwości, iż w ich przypadku zawiodły resocjalizacyjne nadzieje pokładane w instytucji kary pozbawienia wolności. Konieczna staje się próba odpowiedzi na pytanie: co dalej?
Sytuacja zaskoczyła legislatorów. Okazało się, że kodeks karny z 1997 r. nie zawiera środków mogących skutecznie bronić społeczeństwo przed ciągle niebezpiecznymi osobami, które jednak spłaciły dług wobec społeczeństwa poprzez spędzenie wielu lat w więzieniu. Kodeks został sporządzony w duchu zasady, którą można potocznie określić jako: jeden czyn - jedna kara. Jednakże coraz głośniej dyskutowane jest wprowadzenie środków mogących mieć zastosowanie po opuszczeniu przez skazanego zakładu karnego. Postpenalna detencja, bo o niej mowa, budzi wątpliwości. Czy jest ona jeszcze środkiem prewencji indywidualnej, czy już podwójną karą za ten sam czyn?
Wniosek dyrektora
Stosowanie postpenalnej detencji tłumaczone jest koniecznością obrony społeczeństwa przed przestępstwami godzącymi w autonomię seksualną. Cel regulacji wydaje się szczytny, ale sama regulacja jest bardzo kontrowersyjna. Ponowne odizolowanie po odbyciu kary nie do końca koresponduje bowiem z gwarancjami wynikającymi z międzynarodowych konwencji lub wartości konstytucyjnych.
Postpenalna izolacja stosowana jest jednak między innymi w Niemczech, Austrii, Danii i we Włoszech. We wszystkich krajach ten środek zapobiegawczy stosowany jest po odbyciu kary pozbawienia wolności - z wyjątkiem Danii, w której prewencyjne osadzenie stosowane jest zamiast tejże kary.
Ogólnie rzecz biorąc, w maksymalnym wymiarze taka izolacja może trwać do końca życia osadzonego. Nowelizacja kodeksu karnego z 2005 r. wprowadziła przepis dotyczący umieszczenia skazanego w zakładzie zamkniętym, tj. art. 95a k.k. Na jego podstawie osoba, która popełniła przestępstwo przeciwko wolności seksualnej w związku z zaburzeniami preferencji seksualnych, może zostać skierowana po odbyciu kary do zakładu zamkniętego lub na leczenie ambulatoryjne (w przypadku gwałtu wobec osoby małoletniej poniżej 15. roku życia i wobec wstępnego, zstępnego, przysposobionego, przysposabiającego, brata lub siostry sąd orzeka obligatoryjnie o umieszczeniu w zakładzie zamkniętym albo skierowaniu na leczenie ambulatoryjne). Obecne projekty zakładają stworzenie ośrodków terapii osobowości, w których to miałby być wykonywany proponowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości środek leczniczo-izolacyjny.
Rozwiązanie to ma dawać możliwość dyrektorowi zakładu karnego skierowania wniosku o przeprowadzenie badań skazanego na podstawie ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Ustawa ta zawierać ma nowy art. 32a o następującej treści: "Osoba, która z związku z chorobą psychiczną, upośledzeniem umysłowym, zaburzeniem osobowości lub zaburzeniem preferencji seksualnych zagraża życiu, zdrowiu lub wolności seksualnej innych osób albo rozwojowi seksualnemu małoletnich może być przyjęta bez wymaganej zgody w art. 22, jeżeli sąd opiekuńczy orzekł o potrzebie jej umieszczenia w ośrodku terapii osobowości lub szpitalu".
Nie tylko choroba
Zabieg legislacyjny polegający na umieszczeniu postpenalnej detencji w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego (Dz.U. z 1994 r. nr 111, poz. 535 z późn. zm.) odsuwa regulację od reżimu pozbawienia wolności jednostki, wynikającego z kodeksu postępowania karnego i karnego wykonawczego. Niemniej nie oznacza to, że środek ten będzie uznany za zgodny z normami konstytucyjnymi i międzynarodowymi. Europejski Trybunał Praw Człowieka określił w takich sprawach jak Winterwerp przeciwko Holandii, Hutchison Reid przeciwko Wielkiej Brytanii oraz Haid przeciwko Niemcom warunki, jakie musi spełniać izolacja stosowana już po odbyciu kary, aby została uznana za zgodną z powołanym powyżej art. 5 konwencji. W dużym skrócie można wskazać, że: choroba musi być wykazana w sposób wiarygodny; choroba jest takiego rodzaju, że bezwzględnie wymagana jest dalsza izolacja; stan chorobowy utrzymuje się przez cały okres detencji.
Proponowana nowelizacja obejmuje nie tylko osoby chore psychicznie. Dotyka osób z zaburzeniami, które stanowią zbyt niedookreślony krąg podmiotów. Ponadto przesłanką do wystąpienia z wnioskiem przez dyrektora zakładu karnego, wynikającą z kodeksu karnego wykonawczego jest charakter uprzednio popełnionego czynu. Czy przesłanka ta nie oznacza ponownego ukarania za ten sam czyn?
Co z godnością
W tym momencie należy się zastanowić, jakie działania powinny zostać podjęte, aby zminimalizować lub usunąć wyżej wyartykułowane wątpliwości. Zdaje się, że istnieje pewien wachlarz możliwości, które mogą zastąpić postpenalną detencję. Jednakże wprowadzenie ich w życie może być dużo bardziej wymagające. Odpowiedni model edukacji, uświadamiające kampanie społeczne, dostępność wykwalifikowanej kadry lekarskiej oraz ośrodków terapii wydają się być skuteczniejszą metodą zapobiegania popełnianiu przestępstw niż reakcja karno-represyjna, która ma miejsce post factum. Z art. 8 konwencji ("poszanowanie życia prywatnego i rodzinnego") wywodzony jest pozytywny obowiązek państwa ochrony integralności fizycznej i psychicznej osób przed szkodliwymi działaniami innych osób.
W ramach tego obowiązku należałoby się skoncentrować na usprawnieniu pracy kuratorów oraz wzmożeniu skuteczności egzekwowania nałożonych środków karnych (np. obowiązku powstrzymywania się od przebywania w określonych miejscach). Z racji istnienia dużej przestrzeni możliwości odziaływania w postaci nieizolacyjnej warto popracować nad usprawnieniem tychże działań. Zgodne to będzie z zasadą humanitaryzmu, subsydiarności oraz poszanowania godności człowieka.
Konwencja każe chronić integralność fizyczną i psychiczną obywateli
@RY1@i02/2013/086/i02.2013.086.18300120c.803.jpg@RY2@
Natalia Lach, prawnik Kancelarii Prawnej Świeca i Wspólnicy sp. k.
Natalia Lach
prawnik Kancelarii Prawnej Świeca i Wspólnicy sp. k.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu