Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Minister nie chce recenzować wyroków

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

PROF. MICHAŁ KRÓLIKOWSKI Uprawnienie do wnoszenia kasacji w sprawach karnych ma służyć przede wszystkim realizacji kompetencji własnych szefa resortu

Posłowie opozycji chcą, aby minister sprawiedliwości miał prawo do składania kasacji w sprawach karnych. Pomysł zaakceptował już Sejm. Pan jest zwolennikiem tego rozwiązania?

Oceniam tę zmianę pozytywnie, choć nie jest to projekt rządowy. Minister sprawiedliwości ma kompetencje, których efektywna realizacja wymaga również posiadania tego uprawnienia.

A konkretnie w jakich sprawach?

Chodzi przykładowo o postępowania ekstradycyjne. Gdy minister sprawiedliwości ma wątpliwości co do postanowienia sądu w tym zakresie, musi zwrócić się z prośbą do prokuratora generalnego, aby wystąpił z kasacją.

Zdarzało się, że Andrzej Seremet odmówił?

Oczywiście. Minister może tylko zwracać się do prokuratora generalnego o skorzystanie z tego uprawnienia. Ale prokurator generalny samodzielnie dokonuje oceny prawnej danej sytuacji i może po prostu mieć inne zdanie niż minister.

Problem w tym, że projekt daje ministrowi prawo do kasacji w każdej sprawie karnej. A nie tylko co do spraw ekstradycyjnych. Po co?

Minister sprawiedliwości stracił uprawnienie do wnoszenia kasacji w sprawach karnych wraz z innymi kompetencjami w efekcie rozdzielenia urzędów ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w 2010 r. Kasację ma prawo wnosić prokurator generalny. Uważam jednak, że minister powinien mieć możliwość wywoływania aktywności organów sądowych, aby skorygować interpretację przepisów. Poza tym chcę podkreślić, że uprawnienie do kasacji ma służyć przede wszystkim realizacji kompetencji własnych ministra albo ma być instrumentem, który pozwoli uprzedzić ewentualną inicjatywę ustawodawczą. Czasem nie trzeba zmieniać prawa, można coś doprecyzować dzięki orzeczeniu Sądu Najwyższego.

Ale pan wie, że prawo do wnoszenia kasacji jest oceniane jako instrument nacisku ministra na sądownictwo?

Nie zgadzam się z takimi ocenami. Uprawnienie do inicjowania kontroli sądowej nie jest zakusem na niezawisłość sądów. Przecież rozstrzygnięcie wyda niezależny sąd.

Ale minister będzie w ten sposób recenzował wyroki sądów. Czy to jest jeszcze nadzór administracyjny nad sądami?

Ale jak recenzował? To tylko legitymacja procesowa. Nie jest to kompetencja władcza.

A w sprawach cywilnych minister sprawiedliwości też byłby zainteresowany prawem do kasacji?

Oczywiście, że tak. Na tej samej zasadzie, jak w sprawach karnych. Aby np. uniknąć niepotrzebnych inicjatyw ustawodawczych.

W projekcie nowelizacji ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych rząd proponuje, aby minister miał także prawo do występowania do Sądu Najwyższego z wnioskiem o rozstrzygnięcie rozbieżności w wykładni prawa. To powrót do pozycji, jaką minister miał przed rozdzieleniem funkcji ministra oraz prokuratora generalnego?

Tak. Celem jest odtworzenie uprawnień sprzed tego rozdziału. Minister jest przecież odpowiedzialny za funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości.

I dojdzie do tego jeszcze prawo zaglądania ministra do toczących się spraw sądowych. I tak krok po kroku chcą państwo odwrócić skutki reformy, którą sami państwo wprowadzili w 2009 r.

Na razie nie ma żadnej próby powrotu do stanu sprzed reformy, czyli do unii osobowej ministra i prokuratora generalnego. Mimo że środowiska polityczne tego oczekują. Ci, którzy przygotowali reformę w 2009 r. przegapili jej pewne konsekwencje. Celem zmian nie było pozbawienie ministra sprawiedliwości uprawnień w zakresie relacji z sądownictwem i instrumentów inicjujących kontrolę sądową.

@RY1@i02/2014/169/i02.2014.169.183001100.802.jpg@RY2@

FOT. WOJTEK GÓRSKI

Prof. Michał Królikowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości

Rozmawiała Ewa Ivanova

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.