Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokurator zapuka w podrobione przeciwpożarowe drzwi studentów

27 czerwca 2018

Własność przemysłowa

Firma Porta KMI Poland, czołowy polski producent drzwi, złożyła do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Chodzi o to, że ktoś podrobił ponad 100 produktów spółki.

- W kwietniu 2015 r. ujawniony został proceder polegający na kopiowaniu drzwi przeciwpożarowych Porta - informuje nas Zdzisław Kwidziński, szef R&D spółki.

W pokojach domów studenckich Politechniki Gdańskiej zamontowano ponad 100 szt. bezklasowych drzwi. Opatrzono je jednak podrobionymi tabliczkami znamionowymi, które miały uwiarygodnić oryginalność produktów oraz ich parametry izolacyjności ogniowej i dymoszczelności.

- To pracownicy Politechniki Gdańskiej nabrali podejrzeń, czy zamontowane drzwi odpowiadają wymogom określonym w projekcie, i to uczelnia zleciła firmie, której znaki towarowe znajdowały się na zamontowanych drzwiach, dokonanie ekspertyzy autentyczności produktu - informuje kanclerz uczelni Marek Tłok.

Jak dodaje, ekspertyza okazała się absolutnie druzgocąca. W grę wchodzi więc zarówno podrobienie produktu, jak i znaku towarowego Porty. Ponadto zamontowanie tanich i niespełniających wymogów drzwi może oznaczać śmiertelne niebezpieczeństwo dla studentów.

- Fakt ten wiąże się z ewentualnymi bardzo poważnymi konsekwencjami w przypadku wybuchu pożaru - przekonuje Kwidziński.

Oryginalne drzwi są bowiem dokładnie sprawdzane w instytucjach badawczych. Tanie skrzydła, które zamontowano, w razie rozprzestrzeniania się ognia mogłyby wręcz stanowić dla niego dodatkową podpałkę.

W związku z tym firma Porta skierowała do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wraz z wnioskiem o ściganie osób, co do których zachodzi podejrzenie, że dopuściły się kopiowania drzwi oraz oznaczania nieoryginalnych wyrobów podrobionym znakiem towarowym.

- Jesteśmy przekonani, że takie działanie pozwoli na zapewnienie bezpieczeństwa obecnym i przyszłym użytkownikom drzwi specjalnego przeznaczenia, które charakteryzują się określonymi parametrami technicznymi, zgodnymi z wymogami prawa budowlanego - tłumaczy decyzję Zdzisław Kwidziński.

Marek Tłok zapewnia, że na całym zamieszaniu nie ucierpią studenci. Jak mówi, uczelnia wezwała już wykonawcę do wymiany produktu, na razie bez skutku.

- Ogłosiliśmy w związku z tym postępowanie przetargowe na wymianę drzwi. Jesteśmy już po złożeniu ofert, są one w trakcie badania. Montaż i odbiór mają się odbyć przed rozpoczęciem roku akademickiego. Kosztami wymiany będzie zaś obciążony generalny wykonawca remontu - informuje kanclerz politechniki.

Patryk Słowik

patryk.slowik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.