Zatrzymać ruchomy próg kradzieży
PRAWO
Ministerstwo Sprawiedliwości chce określić stałą kwotę kradzieży, od której będzie zależało, czy dany czyn jest tylko wykroczeniem, czy już należy zakwalifikować go jako przestępstwo. Dziś próg ten to jedna czwarta minimalnego wynagrodzenia, które co roku rośnie. - Powrót do kwotowego wyznaczania granicy nastąpi razem z planowaną kompleksową nowelizacją kodeksu karnego - zapowiada Marcin Warchoł, wiceminister resortu wyznający - jak sam zwykł mówić - zasadę zero tolerancji dla sprawców nawet najdrobniejszych przestępstw.
Zdaniem Warchoła wprowadzając ruchomą kwotę, państwo w pewnym sensie wycofało się ze swojej roli strażnika sprawiedliwości, praworządności i porządku. A nic tak nie rozzuchwala jak brak reakcji na drobne kradzieże.
Stałą kwotę zastąpiono ułamkiem płacy minimalnej w listopadzie 2013 r. Wówczas próg kradzieży wzrósł z 250 do 400 zł. W przyszłym roku będzie to już 500 zł.
Piotr Szymaniak
B5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu