Cisza w mieszkaniu i kodeks karny
Wydaje się, że przepis zaprojektowany jako środek ochrony lokatorów przed rujnowaniem budynków przez właścicieli może zostać użyty dla obrony przed stałym zakłócaniem spokoju przez sąsiadów
Sąd Apelacyjny w Warszawie zasądził w połowie września zadośćuczynienie od właścicielki mieszkania na rzecz sąsiadki za organizowanie głośnych imprez towarzyskich przez lokatorów, co znacząco utrudniało korzystanie z przyległych lokali. O ile cywilnoprawna natura takiego zobowiązania nie budzi wątpliwości, to na kanwie tego przypadku pojawia się pytanie, czy poszkodowana dysponuje jakimikolwiek środkami o charakterze prawnokarnym. Jest to ważne z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, publicznoskargowy tryb ścigania zdecydowanej większości przestępstw zdejmuje z pokrzywdzonego ciężar prowadzenia postępowania, obarczając nim organy władzy publicznej. Po drugie, aktualność odpowiedzialności karnej oznacza także szansę majątkowego zaspokojenia roszczeń cywilnoprawnych w postępowaniu karnym. Celowi temu służą środki kompensacyjne, takie jak obowiązek naprawienia szkody oraz zadośćuczynienie za krzywdę, które w wypadku skazania sprawcy mogą (a w pewnych wypadkach muszą) zostać orzeczone przy zastosowaniu przepisów kodeksu cywilnego (art. 46 par. 1 k.k.).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.