Dziennik Gazeta Prawana logo

Specjalne zasady wykrywania przecieków w prokuraturze

24 lipca 2017

Prokuratorów, którzy znajdą się w kręgu podejrzanych o ujawnienie tajnych informacji ze śledztw (np. dopuszczenie do przecieku medialnego), będzie można przepytać przy użyciu wykrywacza kłamstw. Taką opcję stwarza przepis, który PiS przeforsowało przy okazji uchwalania nowej ustawy o Sądzie Najwyższym. Na poddanie się testowi prawdomówności, czyli - mówiąc fachowo - badanie poligrafem, prokurator, który stał się obiektem zainteresowania rzecznika dyscyplinarnego, będzie jednak musiał wyrazić zgodę. Mimo to eksperci zwracają uwagę, że ekspertyzy wariograficzne trzeba traktować z dystansem, bo są zawodne i oparte na wątpliwych podstawach naukowych. Dlatego nie stanowią twardych dowodów winy podejrzanego. W swoim orzecznictwie również SN stwierdzał, że wariograf nie pozwala wyciągać wniosków co do wiarygodności zeznań.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.