Specjalne zasady wykrywania przecieków w prokuraturze
Prokuratorów, którzy znajdą się w kręgu podejrzanych o ujawnienie tajnych informacji ze śledztw (np. dopuszczenie do przecieku medialnego), będzie można przepytać przy użyciu wykrywacza kłamstw. Taką opcję stwarza przepis, który PiS przeforsowało przy okazji uchwalania nowej ustawy o Sądzie Najwyższym. Na poddanie się testowi prawdomówności, czyli - mówiąc fachowo - badanie poligrafem, prokurator, który stał się obiektem zainteresowania rzecznika dyscyplinarnego, będzie jednak musiał wyrazić zgodę. Mimo to eksperci zwracają uwagę, że ekspertyzy wariograficzne trzeba traktować z dystansem, bo są zawodne i oparte na wątpliwych podstawach naukowych. Dlatego nie stanowią twardych dowodów winy podejrzanego. W swoim orzecznictwie również SN stwierdzał, że wariograf nie pozwala wyciągać wniosków co do wiarygodności zeznań. ⒸⓅ
Emilia Świętochowska
B7
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu