Na społecznościówkach reklama mocnych trunków ma się (za) dobrze
Promujący w social mediach wódkę i wino twierdzą, że działają w granicach prawa, bo choć jest ustawowy zakaz takiej reklamy, to jednocześnie jest też furtka, by ich nie obejmował. Ale UOKiK grozi palcem i konsekwentnie występuje do prokuratury o wszczęcie dochodzenia w przekazanych mu sprawach
„Jak to jest, że w internecie ciągle mi się wyświetlają filmiki z ewidentną reklamą mocnych trunków. Czy to nie jest zakazane?” – pyta jeden z czytelników. I choć wydawałoby się, że mamy tu do czynienia z zero -jedynkowym pytaniem i odpowiedzią, to – jak to zazwyczaj z przepisami bywa – sprawa jest bardziej skomplikowana, niż się niektórym wydaje.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.