Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Odprowadzenie posłanki przez funkcjonariuszy do radiowozu to nie legitymowanie

21 września 2023
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

We wtorek w Otwocku podczas wiecu premiera policja doprowadziła do radiowozu posłankę Kingę Gajewską. Jak tłumaczyli funkcjonariusze, w celu wylegitymowania. Czy oglądając filmy ze zdarzenia, pani zdaniem mieliśmy do czynienia z czynnością legitymowania, czy doszło jednak do zatrzymania posłanki?

dr-dorota-czerwinska-uniwersytet-wroclawski-37926833.jpg
Dr Dorota Czerwińska, Uniwersytet Wrocławski

Na podstawie nagrań, które są dostępne w mediach społecznościowych, uważam, że doszło do zatrzymania. W sytuacji, w której mamy do czynienia z posłanką, co podnosiły także zgromadzone w pobliżu osoby, przetransportowanie jej do innego miejsca, w tym przypadku radiowozu, świadczy o tym, że wykroczono ponad to, co jest konieczne do ustalenia tożsamości. Zwłaszcza że z relacji posłanki wynika, że miała przy sobie legitymację poselską, ale uniemożliwiono jej okazanie na miejscu. Mieliśmy więc do czynienia z zatrzymaniem, a jak wiadomo, poseł nie może zostać zatrzymany bez zgody Sejmu z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa i jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. A nawet w komunikatach policji jest mowa o ewentualnym wykroczeniu – jak się domyślam, mogło chodzić o ewentualne zakłócanie przebiegu zgromadzenia lub porządku publicznego.

Gdzie kończy się legitymowanie, a zaczyna się już zatrzymanie?

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.