Przedawnienia znów zaczną biec. Szkoda, że tak późno
Projekt nowelizacji ustawy covidowej, który trafił do Sejmu, przewiduje, że moc straci przepis zawieszający bieg przedawnienia karalności oraz wykonania kary. Od wielu miesięcy apelowali o to m.in. Naczelna Rada Adwokacka czy rzecznik praw obywatelskich.
Kłopot w tym, że ma to nastąpić dopiero po sześciu miesiącach od ogłoszenia ustawy. Tymczasem minister zdrowia zamierza od 1 lipca odwołać stan zagrożenia epidemicznego. A to oznacza, że i bez zmiany przepisów termin przedawnienia zacząłby swój bieg od 1 stycznia 2024 r. Eksperci są zgodni, że nie ma już absolutnie żadnych powodów, by utrzymywać stan zawieszenia, i powinien on być zniesiony jak najszybciej. ©℗ B1
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.