Dziennik Gazeta Prawana logo

Więzienie za błędy w oświadczeniu dla Wód Polskich

15 października 2018

Już niedługo będą musieli je złożyć przedsiębiorcy korzystający z usług wodnych. Jeśli będzie nieprawidłowe, osobie podpisującej może grozić nawet do ośmiu lat więzienia

Zarządzający spółkami wodno-kanalizacyjnymi, a nawet prywatnymi firmami, które korzystają z usług wodnych, nie mogą spać spokojnie. A to za sprawą planowanej, najnowszej wersji nowelizacji prawa wodnego. Otóż nałoży ona na nich odpowiedzialność karną za złożenie nieprawdziwych danych w oświadczeniach, które trzeba będzie składać już za czwarty kwartał br. Chodzi o informacje przekazywane Wodom Polskim, na podstawie których zostanie ustalona opłata zmienna, np. za pobraną wodę. Jedną z wymaganych informacji jest ilość wody pobieranej i jej wykorzystanie. I tu pojawia się problem dla wielu firm, przede wszystkim wodociągowych, bo szczegółowe ustalenie, do czego woda została wykorzystana, jest po prostu niemożliwe. Dlaczego? Weźmy pod uwagę najprostszą sytuację – przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne zarządza kilkoma tysiącami ujęć. Jest w stanie stwierdzić, ile wody pobrali z nich użytkownicy, ale określenie, w jakim celu – jest już niewykonalne, no chyba że przy użyciu bardzo drogich, specjalistycznych urządzeń. A jak zauważają eksperci, montaż takich liczników byłby pozbawiony sensu. Ich zdaniem propozycja zmiany przepisów w proponowanym kształcie to nic innego jak przeniesienie na spółki wodociągowe odpowiedzialności za przedstawianie nieprawdziwych danych przez użytkowników. Do tego przepisy, które mają stosować przedsiębiorcy przy tworzeniu oświadczenia, są tak niejasne i zawiłe, że w zasadzie powinny być najpierw zinterpretowane przez Wody Polskie. Nic więc dziwnego, że o błąd, który zgodnie z nowelizacją ma grozić odpowiedzialnością karną, nietrudno. Cała nadzieja w prokuraturze, że nie będzie stawiać zarzutów osobie podpisującej oświadczenie, jeśli z przeprowadzonego śledztwa będzie wynikało, że dołożyła ona wszelkich starań, aby dokument zawierał dane prawdziwe. © C2

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.