Dziennik Gazeta Prawana logo

Oskarżeni to nie dzieci we mgle

13 sierpnia 2018

P o przeczytaniu artykułu red. Piotra Szymaniaka pt. „Za zabawy z prawem płacą oskarżeni. Czasem słono” (DGP z 8 sierpnia 2018 r.) czuję się zobowiązany wyrazić stanowisko niejako drugiej strony. Na omawianą problematykę patrzę bowiem z perspektywy sędziego korzystającego z kwestionowanych regulacji. Cytowane w tekście wypowiedzi, krytyczne wobec obowiązujących przepisów kodeksu postępowania karnego, które co do zasady nie przewidują obowiązku doręczania oskarżonym wyroków, jak również zawiadamiania ich o terminie rozprawy przerwanej, w mojej ocenie nie uwzględniają wielu innych aspektów. Nie sposób pozbyć się wrażenia, że zaprezentowana w artykule troska o procesowe prawa oskarżonych i lansowanie przez to konieczności wyeliminowania istniejących rozwiązań prawnych może doprowadzić wręcz do pogorszenia sytuacji podsądnych w konkretnych postępowaniach karnych.

O zmianie adresu należy informować

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.