Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Adwokaci chwalą zmiany w ustawie o nieletnich

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Nie cichnie dyskusja wokół zaproponowanego przez resort sprawiedliwości projektu nowej ustawy o nieletnich. Pod koniec kwietnia DGP pisał o tym, że dokument został poddany miażdżącej krytyce. Kontrowersje wzbudziła m.in. propozycja, która spowoduje, że nieletni będą stawać przed sądem karnym za popełnienie jakiegokolwiek wykroczenia. Jak się jednak okazuje, są podmioty, którym zmiana ta się podoba.

Chodzi o zaproponowane w projekcie rozszerzenie ustawowej definicji „czynu karalnego”. Zgodnie z obowiązującą dziś ustawą o postępowaniach w sprawach nieletnich (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 969; dalej u.p.n.) za czyn karalny, za popełnienie którego nieletni może trafić przed sąd, uważane jest przestępstwo lub przestępstwo skarbowe oraz enumeratywnie wymienione w ustawie 12 wykroczeń (np. zakłócanie spokoju w miejscu publicznym czy też posiadanie niebezpiecznych przedmiotów w miejscu publicznym). Tymczasem resort chce objąć definicją wszelkie przewinienia, o których mowa w kodeksie wykroczeń.

Na propozycję pozytywnie zareagowała Naczelna Rada Adwokacka. Jak pisze w opinii zgłoszonej w trakcie konsultacji, dotychczasowe ograniczenie „było merytorycznie wątpliwe i sprawiało, że gdy nieletni dopuszczał się innych czynów zabronionych niemieszczących się w zakresie tzw. czynów karalnych, to był obejmowany działaniami u.p.n. z powodu wykazywania przejawów demoralizacji”. NRA nie tłumaczy jednak, dlaczego zaproponowane przez resort rozwiązanie jest lepsze od obecnego i na czym polega merytoryczna wątpliwość dzisiejszej definicji czynu karalnego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.